advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Polska

Manowska przed Trybunałem Stanu? Jest wniosek

tokfm.pl
2 min. czytania
22.07.2025 15:29
Pięciu sędziów Trybunału Stanu złożyło wniosek w sprawie zwołania pełnego składu TS. Chodzi o wyrażenie zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej Małgorzaty Manowskiej, pierwszej prezeski Sądu Najwyższego.
|
|
fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER / Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

Jak donosi Onet, złożony 22 lipca wniosek podpisała piątka sędziów TS: Kamila Ferenc, Jacek Dubois, Marek Małecki, Marcin Radwan-Röhrenschef i Przemysław Rosati.

Wniosek sędziów związany jest z wnioskiem prokuratury o wyrażenie zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej Małgorzaty Manowskiej, pierwszej prezes Sądu Najwyższego i przewodniczącej TS.

Onet przypomina, że zgodnie z regulaminem TS, przewodniczący ma obowiązek niezwłocznie nadać bieg wnioskowi i zwołać posiedzenie pełnego składu TS w ciągu maksymalnie 45 dni od dnia jego złożenia.

Przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków

Do Izby Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego oraz do Trybunału Stanu skierowano wnioski prokuratury o uchylenie immunitetu pierwszej prezes SN i przewodniczącej TS Małgorzaty Manowskiej. Chodzi o przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków.

Jak tłumaczył niedawno w TOK FM Bartłomiej Przymusiński, prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia, zarzuty są poważne. - Waga tych czynów, które zarzuca się Małgorzacie Manowskiej, jest duża, jeżeli weźmiemy pod uwagę, że wykonuje ona obowiązki pierwszego prezesa Sądu Najwyższego. To jest złamanie reguł określania kworum w Kolegium Sądu Najwyższego, niewykonanie orzeczenia sądowego - to coś nie do pomyślenia, jeśli mówimy o osobie, która powinna mieć etykę sędziowską - podkreślił sędzia, dodając, że Manowskiej zarzuca się też "niezwołanie zgromadzenia Trybunału Stanu pomimo prawnego obowiązku".

- To wszystko są czyny, które mogą być zakwalifikowane jako przestępstwo urzędnicze, czyli niedopełnienie obowiązków służbowych ciążących na takiej osobie - podsumował Bartłomiej Przymusiński.