Raki luizjańskie rozgościły się w poznańskich jeziorach. "Zagrożenie dla rodzimych gatunków"
Rak luizjański to gatunek pochodzący z Ameryki Północnej. Jest ceniony w akwarystyce na całym świecie. Niestety, tak popularne zwierzęta są często ofiarami porzuceń. Najczęściej dlatego, że nadmiernie się rozmnożyły, podgryzają inne zwierzęta w akwarium albo zwyczajnie znudziły się właścicielom. Jest bardzo prawdopodobne, że czerwone raki do poznańskiego jeziora podrzucono właśnie z domowego zbiornika.
W Polsce rak luizjański jest gatunkiem obcym - nie występuje naturalnie w przyrodzie. Jego obecność w środowisku jest efektem ingerencji człowieka. - Skorupiak ten, próbując odnaleźć się w obcym ekosystemie, ma bardzo negatywny wpływ na ekosystemy wodne i ich otoczenie. Obecność raka luizjańskiego na obszarze użytku ekologicznego Dębina bezpośrednio zagraża m.in. występującym tam populacjom płazów oraz innym gatunkom będących pod ochroną. Wędkarze alarmują, że nawet ryby mają ślady okaleczeń. Dla zdrowia człowieka gatunek ten nie stanowi jednak bezpośredniego zagrożenia - wyjaśnia dr Mikołaj Kaczmarski z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.
Użytki Dębina to dziki wodny zakątek niedaleko Zakładów Lasów Poznańskich. To właśnie dr Kaczmarski zawiadomił Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska o tym, że czerwone raki tam są. Jak mówił 'Gazecie Wyborczej', mogą tam mieszkać już kilka lat i przez ten czas świetnie zdążyły się do lokalnych warunków zaadaptować.
Inwazyjny gatunek szybko się rozmnaża. Ekspert przekonuje, że teraz w tutejszych zbiornikach liczba tych skorupiaków może sięgać setek tysięcy. Nadmienia też, że czerwony rak jest też wyjątkowo odporny i potrafi migrować po lądzie, dlatego trzeba sprawdzić sąsiednie zbiorniki i płynącą nieopodal Wartę.
Rusza akcja odławiania raków
Czerwone raki mają zostać odłowione podczas dziesięciu dwudniowych sesji w terminie od lipca do października. Skorupiaki będą odławiane ręcznie i przy pomocy podbieraka, a także z wykorzystaniem specjalnych pułapek.
Odłów będzie prowadzony w dwuosobowych zespołach na wyznaczonych trzech stanowiskach. Wykonawca zobowiązany jest do oznakowania terenu objętego działaniami plakatami informacyjnymi oraz do przeprowadzenia co najmniej dwóch spotkań informacyjnych dla osób zainteresowanych. Odłowione raki zostaną zagospodarowane do celów badawczych, jako pokarm dla zwierząt w ośrodkach rehabilitacji zwierząt lub ogrodach zoologicznych.
Działania te będą uzupełnione działaniami edukacyjnymi - m.in. warsztatami dla lokalnych władz, przyrodników, wędkarzy, młodzieży szkolnej oraz innych osób zainteresowanych.