,
Obserwuj
Wielkopolskie

Rozbiórka spalonej kamienicy w Poznaniu utknie w miejscu? "To jest jakaś kpina"

3 min. czytania
02.09.2024 13:03
Na Jeżycach w Poznaniu ruszyła rozbiórka kamienicy, która spłonęła w nocy z 25 na 26 sierpnia. Zarządca nieruchomości ma pieniądze tylko na pierwszy etap rozbiórki, a formalnej umowy na prowadzenie prac wciąż nie ma. - To jest jakaś kpina - mówił.
|
|
fot. Piotr Skórnicki / Agencja Wyborcza.pl

Zaczęły się roboty związane z rozbiórką kamienicy przy ul. Kraszewskiego 12 - poinformował PAP w poniedziałek rano powiatowy inspektor nadzoru budowlanego dla miasta Poznania Paweł Łukaszewski.

- Na miejscu jest wykonawca robót. Są też kierownicy robót rozbiórkowych, którzy będą kierowali tymi pracami. Wszystkie szczegóły zostały omówione, w tym również kolejność prac. Najpierw będą prowadzone roboty ręczne w tych miejscach, które stwarzają największe zagrożenie - wyjaśniał PAP Łukaszewski.

Zarządca nieruchomości: Brakuje pieniędzy na rozbiórkę

Problem w tym, że Wojciech Hoehne - zarządca spalonej nieruchomości - ma pieniądze tylko na pierwszy etap rozbiórki. Jak mówi reporterowi TOK FM, formalnej umowy z wykonawcą na prowadzenie prac rozbiórkowych wciąż nie ma. - Pracujemy bez oficjalnego papieru, tylko na moim zleceniu. To jest jakaś kpina - żalił się.

Dalej wyjaśniał, że wyburzenie całej kamienicy ma kosztować ponad milion złotych. Taką wycenę - jak czytamy w poznańskiej 'Wyborczej' - zaproponował wykonawca prac rozbiórkowych - firma Jaxa-Pol.

Tymczasem Hoehne twierdził, że otrzymał od ubezpieczyciela na razie tylko 250 tysięcy złotych. - To wystarczy na jeden dzień [prac] - rozkładał ręce.

Poznań. W piwnicy pod spaloną kamienicą serwisowano akumulatory straży pożarnej

Ubezpieczycielem nieruchomości jest Uniqa. Jak wyjaśniał w 'GW' jej rzecznik Maciej Krzysztoszek , firma może wypłacić zarządcy pieniądze z tzw. klauzuli rozbiórkowej (i to jest właśnie 250 tysięcy). Natomiast pozostała kwota może zostać wypłacona na rzecz właścicieli budynku.

I tu pojawia się problem. Kamienica przy Kraszewskiego formalnie ma trzech właścicieli. Dwóch jest w szpitalu - po pożarze, z czego jeden wciąż nie odzyskał przytomności. Z trzecim właścicielem nie ma kontaktu od lat 60.

- Nikt na początku nas nie poinformował, że mogę zawierać umowę tylko w imieniu żyjących - denerwował się Wojciech Hoehne. We wtorek w urzędzie miasta ma odbyć się spotkanie ubezpieczyciela i zarządcy budynku z prezydentem Jackiem Jaśkowiakiem.

Spalona kamienica w Poznaniu. Część rozstanie rozebrana ręcznie

Decyzję o rozbiórce spalonej kamienicy przy ul. Kraszewskiego 12 powiatowy inspektor nadzoru budowlanego dla miasta Poznania Paweł Łukaszewski wydał w minioną środę.

W ubiegłym tygodniu na konferencji prasowej Łukaszewski mówił, że roboty obejmą wszystko, co pozostało z kamienicy powyżej górnego poziomu piwnicy. Pozostanie część podziemna.

'Uratował mnie serial Netfliksa'. Rozmowa z poszkodowaną w wyniku pożaru w Poznaniu

- Nie będziemy nic tam robili z fundamentami, z piwnicami. Jeżeli piwnica będzie wymagała jakiegoś zabezpieczenia, trzeba będzie oczywiście to zrobić w taki sposób, żeby nie stanowiła zagrożenia bezpieczeństwa dla osób, które na tej nieruchomości będą przebywały - przekazał inspektor.

Zaznaczył, że zarządca kamienicy został zobligowany w decyzji do tego, żeby rozbiórkę przeprowadzić w 30 dni od dnia doręczenia decyzji o nakazie rozbiórki. Decyzja przedstawiciel zarządcy otrzymał w środę 28 sierpnia.

Łukaszewski tłumaczył, że prace będą dwutorowe. - Będą polegały na częściowej rozbiórce w sposób mechaniczny, przy użyciu ciężkiego sprzętu, ale także duży zakres robót będzie miał charakter prac ręcznych. Chodzi szczególnie o elementy styczne z budynkami, które po obu stronach tego rozbieranego budynku się znajdują, o ściany szczytowe jednego i drugiego budynku - zaznaczył.

Tragedia w domu pod Poznaniem. Nie żyje była uczestniczka 'Top Model' i jej mąż

Dopiero po rozbiórce kamienicy przy ul. Kraszewskiego 12 do swoich mieszkań będą mogli powrócić mieszkańcy budynków bezpośrednio z nią sąsiadujących, czyli budynków o numerach 10b i 14 . Do czasu zakończenia prac rozbiórkowych na ul. Kraszewskiego obowiązywać będzie także tzw. strefa zero. Obecne będą tam również służby zabezpieczające teren.

Do pożaru i wybuchu w kamienicy przy ul. Kraszewskiego 12 w Poznaniu doszło w nocy z 24 na 25 sierpnia. W trakcie akcji zginęło dwóch strażaków , a 11 zostało poszkodowanych. Do szpitala trafiły także trzy osoby cywilne, które też zostały ranne. Trwa śledztwo w sprawie przyczyn pożaru.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>