,
Obserwuj
Zachodniopomorskie

"Paraliż" znanej firmy w Szczecinie, 100 pracowników bez wypłaty. "Jesteśmy zdesperowani"

oprac. Katarzyna Rogowska tokfm.pl
2 min. czytania
02.12.2025 13:26

Sytuacja ELOGIC Polska, szczecińskiego oddziału duńskiej firmy, jest dramatyczna. Zadłużenie spółki przekracza 12 mln zł, a pracownicy borykają się z brakiem wynagrodzeń, składek ZUS i PPK oraz świadectw pracy. "Sytuacja jest dramatyczna. Nikt nic nie wie. Straciliśmy pracę z dnia na dzień. Plotki pojawiały się wcześniej, ale wszystko szło do przodu, nikt z nami nie rozmawiał, nie ostrzegał" - relacjonuje były pracownik w rozmowie z portalem WSzczecinie.pl.

Fabryka (zdjęcie ilustracyjne)
Fabryka (zdjęcie ilustracyjne)
fot. Lukasz Gdak/East News
  • Upadłość spółki-matki ELOGIC DENMARK odcięła finansowanie szczecińskiemu oddziałowi, co doprowadziło do zwolnienia ponad 100 osób;
  • Pracownicy nie otrzymali wynagrodzeń za czas wypowiedzenia, odpraw ani składek ZUS i PPK, większość nie posiada świadectw pracy;
  • Media społecznościowe firmy milczą od 5 miesięcy, a w Szczecinie produkcja prefabrykowanych szaf elektrycznych i paneli sterowniczych została wstrzymana.

Upadłość spółki-matki ELOGIC DENMARK odcięła finansowanie polskiemu oddziałowi, co skutkowało zwolnieniem ponad 100 osób i rozpoczęciem likwidacji. Zwolnieni nie otrzymali wynagrodzeń za czas wypowiedzenia ani odpraw, większość nie posiada świadectw pracy, a dostęp do Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych jest niemożliwy, ponieważ formalne ogłoszenie upadłości jeszcze nie nastąpiło. "Niestety obecnie największym problemem jest to, że proces upadłości może trwać nawet ponad rok, co grozi całkowitą utratą możliwości otrzymania pomocy z FGŚP. Jesteśmy zdesperowani, wściekli i nie mamy skąd wziąć jakichkolwiek informacji na temat sytuacji firmy" - mówi były pracownik.

Redakcja poleca

W siedzibie pustka, telefony milczą. "Jakby nagle zgasło światło"

Kontakt z firmą jest niemożliwy - telefony nie działają, a w siedzibie przy ul. Goleniowskiej nikogo nie ma. Osoba zaangażowana w porządkowanie sytuacji potwierdza informacje o zadłużeniu, nieudanej próbie wejścia inwestora zagranicznego oraz rosnącym długu, zastrzegając, że różnica w liczbie pracowników wynosi 20 etatów. "Spółka nie posiada niestety żadnych środków na uregulowanie zaległych płatności. Spółka wobec zaistniałej sytuacji stała się z dnia na dzień niewypłacalna. Upadłość duńskiego właściciela spowodowała odcięcie polskiej spółki od serwerów, poczty mailowej itp. De facto spowodowało to paraliż spółki w każdym obszarze. Tak jakby nagle zgasło światło" - informuje źródło portalu WSzczecinie.pl.

Brak środków finansowych blokuje również obsługę kadrowo-płacową i księgowość. "Wszystkie środki pieniężne, jakie były możliwe do uzyskania, zostały przeznaczone na zaspokajanie roszczeń pracowniczych, w takim zakresie w jakim ich starczyło" - dodaje źródło lokalnego medium. Zespół kierownictwa w Polsce stara się samodzielnie przeprowadzić zwolnienia, wystawienie świadectw pracy oraz przygotowania do likwidacji i ogłoszenia upadłości, aby możliwe były wypłaty z FGŚP. Roszczenia pracownicze są "niekwestionowane" i mają zostać uregulowane po zakończeniu procedury upadłości.

Media społecznościowe firmy milczą od ponad 5 miesięcy. Według profilu LinkedIn, ELOGIC Polska zatrudniała blisko 200 osób, produkując prefabrykowane szafy elektryczne, sterownicze i panele kontrolne w hali o powierzchni 4400 m kw. Niektóre osoby pracowały w firmie nawet 20 lat.

Posłuchaj:

Źródło: WSzczecinie.pl