,
Obserwuj
Świat

Morderstwo znanego ukraińskiego polityka. Był "symbolem antyrosyjskości"

2 min. czytania
30.08.2025 16:25

Jeżeli okaże się, że Rosjanie maczali w tym palce, to wybór ofiary nie był przypadkowy - powiedział w TOK FM Michał Potocki z "Dziennika Gazety Prawnej", odnosząc się do zastrzelenia we Lwowie Andrija Parubija, byłego przewodniczącego ukraińskiego parlamentu. Zaznaczył, że to "interesująca postać" dla rosyjskiej propagandy.

fot. Efrem Lukatsky/Associated Press/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • We Lwowie zastrzelono byłego przewodniczącego ukraińskiego parlamentu; 
  • Sprawca uciekł, co spowodowało rozpoczęcie specjalnej operacji "Syrena".
  • Parubij odegrał kluczową rolę w Rewolucji Godności w latach 2013-2014 i był symbolem antyrosyjskości - powiedział w TOK FM Michał Potocki z "Dziennika Gazety Prawnej".

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował w sobotę, że we Lwowie zastrzelono deputowanego, byłego przewodniczącego ukraińskiej Rady Najwyższej (parlamentu) Andrija Parubija. Agencja Interfax-Ukraina powiadomiła, że w kierunku Parubija oddano osiem strzałów. Sprawca poruszał się rowerem elektrycznym i miał plecak kuriera jednej z firm dostawczych. Sprawca uciekł, a w mieście ogłoszono specjalną operację "Syrena".

- Andrij Parubij był symbolem pewnego bardzo ważnego etapu w rozwoju ukraińskiej państwowości. Odegrał kluczową rolę w Rewolucji Godności w latach 2013 i 2014, bo był wtedy dowódcą Samooobrony Majdanu. Kiedy zaczynała się wtedy rosyjska agresja, przez kilka najważniejszych miesięcy pełnił funkcję sekretarza Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony (RNBiO) - mówił w TOK FM Michał Potocki z "Dziennika Gazety Prawnej".

Jak zaznaczył, zastrzelony polityk był "podobnym symbolem antyrosyjskości, jak zamordowana rok temu Iryna Farion, ukraińska nacjonalistyczna polityczka związana z partią Swoboda". W rozmowie z Anną Piekutowską ocenił, że "chyba w tym należy upatrywać przyczyn jego zamordowania, jeżeli okaże się, że Rosjanie maczali w tym palce". - Wybór ofiary nie był przypadkowy w tym sensie, że łatwy do wykorzystania przez rosyjską propagandę - dodał.

"Interesująca postać" dla rosyjskiej propagandy

Dziennikarz zauważył, że Parubij dla kremlowskiej propagandy to "interesująca postać z dwóch powodów".

- Ponieważ dowodził samoobroną Majdanu, to znaczy, że łatwo go można oskarżyć o to, że dowodził obaleniem zamachu stanu Wiktora Janukowycza - powiedział. - Tak wygląda wersja Kremla tego, co się wydarzyło w 2014 roku. Ona oczywiście nie ma wiele wspólnego z rzeczywistością, ale zabicie dowódcy najbardziej zmilitaryzowanych struktur Majdanu można pod taką zemstę podczepić - dodał Potocki.

Drugi powód - jak mówił gość TOK FM - "jest taki, że ze względu na jego radykalnie prawicową przeszłość Andrij Parubij może służyć jako symbol ukraińskich nazistów i faszystów, którzy są głównym postrachem propagandy i głównym wyjaśnieniem inwazji na Ukrainę".

Redakcja poleca

Parubij został wybrany przewodniczącym Rady Najwyższej (parlamentu) w 2016 roku. Pełnił tę funkcję do sierpnia 2019 roku. Był jednym z głównych orędowników ustawy "O zapewnieniu funkcjonowania języka ukraińskiego jako państwowego", uchwalonej w kwietniu w tym samym roku.