Donald Trump "jak król, 'cysorz'". Wojna w Iranie i wybory popsują humor prezydentowi USA?
Wojna w Iranie nie przyniosła spektakularnego sukcesu, ale boleśnie uderzyła po kieszeniach także Amerykanów. Czy decyzje Trumpa przyniosą porażkę Partii Republikańskiej? - Prezydent nie chce się z nikim dzielić swoimi sukcesami, ale będzie się musiał podzielić z republikanami swoimi porażkami, które mogą się odbić na wynikach wyborów - ocenił w TOK FM Eugeniusz Smolar.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak wygląda bilans wojny z Iranem, miesiąc po jej wybuchu
- Jak sytuacja na Bliskim Wschodzie może przełożyć się na ważne wybory w USA
- Czy scenariusz impeachmentu może być brany pod uwagę
Mija miesiąc od ataku Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran. Choć już pierwszego dnia zginął irański przywódca Ali Chamenei, a potem wielu ważnych funkcjonariuszy reżimu, to nie ma zmiany władzy w Teheranie. Nie widać też końca wojny, której skutki boleśnie odczuwane są na całym świecie. Po ataku z 28 lutego szybko podrożały paliwa. Blokada przez Iran cieśniny Ormuz doprowadziła nie tylko do podwyżek, ale i poważnych kłopotów z dostawami paliw. Odczuwają to obecnie m.in. mieszkańcy Azji.
Wojna z Iranem nie poprawiła sytuacji Donald Trumpa. Jak wynika z opublikowanego ostatnio sondażu Reuters/Ipsos, pracę prezydenta USA ocenia tylko 36 proc. Amerykanów. To spadek o cztery punkty procentowe w porównaniu z sondażem przeprowadzonym tydzień wcześniej. Tak złych notowań nie miał Trump od początku swojej drugiej kadencji w Białym Domu.
Czy obecna sytuacja może oznaczać porażkę - popierających Trumpa republikanów - w tzw. wyborach połówkowych, które odbędą się w listopadzie? - Decydujący wpływ będzie miał stosunek (wyborców) do stanu gospodarki, szczególnie do poziomu inflacji i do wysokich ostatnio cen paliw na stacjach benzynowych - ocenił w "Poranku TOK FM" Eugeniusz Smolar.
Prowadząca audycję Aleksandra Karasińska przypomniała, że operacja USA w Iranie nosi nazwę "Epicka furia", ale "The Economist" nazwał ją ostatnio "Ślepą furią".
Wojna w Iranie zatopi Partię Republikańską i Trumpa?
W roku wyborczym kryzys energetyczny, który wybuchł po ataku na Iran i zablokowaniu przez ten kraj cieśniny Ormuz, "to będzie godzina prawdy dla republikanów, ale niekoniecznie dla Trumpa". - Bo dla Trumpa - powiedzmy to brutalnie - punktem odniesienia jest on sam i do diabła ze wszystkim i wszystkimi - dodał ekspert z Centrum Stosunków Międzynarodowych.
Ale nawet Trump może znaleźć się w sytuacji, która będzie dla niego bardzo niewygodna. Taki scenariusz jest możliwy, jeśli - jak mówił rozmówca Aleksandry Karasińskiej - jesienią to Partia Demokratyczna będzie miała większość o obu izbach amerykańskiego Kongresu. - To może grozić impeachmentem. Z pewnością to by się mu (Trumpowi) nie podobało - podkreślił Smolar.
- Rządząc dekretami - jak król, "cysorz" - egocentryczny Trump nie chce się z nikim dzielić swoimi sukcesami, ale będzie się musiał podzielić z republikanami swoimi porażkami, które mogą się odbić na wynikach wyborów - uważa gość TOK FM.
Sprawdź, czy wiesz, co ważnego wydarzyło się w ostatnich dniach. Tylko najbardziej zorientowani udzielą więcej niż 8 dobrych odpowiedzi...
Źródło: TOK FM