"Dziesięć wieków polskiej rusofobii". Szokująca wystawa o Polsce w Moskwie
Jak informuje portal Belsat.pl, w Moskwie na bulwarze Gogola odsłonięto wystawę o nazwie "Dziesięć wieków polskiej rusofobii". Miała ona zostać stworzona pod kierownictwem doradcy prezydenta Władimira Putina, byłego ministra kultury Władimira Miedinskiego.
Z tego artykułu dowiesz się:
- O czym jest wystawa otwarta w Moskwie?
- Dlaczego jej autorzy uważają, że w Polsce dominuje rusofobia?
Wystawa "łączy w sobie kłamstwa o Polsce, uzasadnienia politykę ZSRR i narrację współczesnej rosyjskiej propagandy" - podkreślił belsat.pl. Portal podał, że uczestniczący w wernisażu wystawy prezes ruchu patriotycznego Pobieda 9-45, wiceprzewodniczący Dumy Państwowej z Liberalno-Demokratycznej Partii Rosji Boris Czernyszow, oświadczył, że ekspozycja pokazuje, jak w Polsce "przez wiele pokoleń formowała się nienawiść" do Rosji.
"Bez względu na to, że wystawa nazywa się 'Dziesięć wieków polskiej rusofobii', większość treści pokazanych w kadrach dotyczy wydarzeń od początku XX wieku" - informuje belsat.pl.
Belsat.pl podał, że według autorów, jednym z przejawów rusofobi we współczesnej Polsce ma być zburzenie w ciągu ostatnich lat ponad 500 pomników żołnierzy Armii Czerwonej. Jako drugi przykład rusofobii przedstawiono niezaproszenie Władimira Putina przez polskie władze na obchody 70. rocznicy wyzwolenia niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau w 2015 roku.
Źródło: tokfm.pl. belsat.pl