,
Obserwuj
Świat

"Pyrrusowe zwycięstwo" Trumpa. Co pokazały negocjacje między USA i Iranem?

2 min. czytania
21.06.2026 15:48

- Iran zyskał status regionalnego mocarstwa. Inne kraje arabskie z regionu zaczynają bardziej go poważa i się z nim układać. Bardziej niż chociażby nawet ze Stanami Zjednoczonymi - mówi w TOK FM amerykanista prof. Krzysztof Wasilewski. 

Donald Trump
Donald Trump
fot. Manuel Balce Ceneta/Associated Press/East News

"Pyrrusowe zwycięstwo" Trumpa. Co pokazały negocjacje między USA i Iranem? 

W Szwajcarii rozpoczęły się negocjacje między przedstawicielami Iranu i Stanów Zjednoczonych - podaje agencja AFP. Mają dotyczyć irańskiego programu nuklearnego i trwałego zakończenia wojny na Bliskim Wschodzie. To kontynuacja rozmów, po podpisanym w środę memorandum o porozumieniu.

Jak ocenił w TOK FM amerykanista z Politechniki Koszalińskiej prof. Krzysztof Wasilewski, jak na razie zwycięzcą rozmów jest Iran. 

- Iran zyskał status regionalnego mocarstwa. Inne kraje arabskie z regionu zaczynają bardziej go poważać i się z nim układać. Bardziej niż chociażby nawet ze Stanami Zjednoczonymi. Nieugięta postawa Iranu pokazała, że mimo potencjału militarnego Stanów Zjednoczonych, państwo przetrwało tę najtrudniejszą chwilę i jest w stanie nadal prowadzić negocjacje z USA. Jak równy z równym - mówił. 

Iran ostrzegał też wcześniej, że nie podejmie rozmów na temat szerszego porozumienia ze Stanami Zjednoczonymi, dopóki wojna w Libanie się nie zakończy. A działania tam wciąż trwają. 

Quiz: Ważne wydarzenia polityczne mijającego tygodnia. Sprawdź się w quizie!

Ukończ quiz i odbierz nagrodę do -40% na TOK FM Premium!

Zniżka zależy od uzyskanego wyniku.

Poprawnych odpowiedzi Zniżka
  • 100% -40%
  • 81-99% -30%
  • 61-80% -25%
  • 41-60% -20%
  • 0-40% -10%
  • Promocje nie łączą się.

    Progi nagród Strzałka rozwiń
    1/10 W którym warszawskim szpitalu funkcjonował "salonik VIP", przeznaczony dla pacjentów związanych z Koalicją Obywatelską?

    "Pyrrusowe zwycięstwo USA"

    - A czy Donald Trump osiągnął cokolwiek pozytywnego w starciu z Iranem? - pytał Szymon Kępka, prowadzący niedzielny "Poranek TOK FM". 

    - Trochę więcej spokoju i lepszą sytuację przed wyborami połówkowymi - odpowiedział prof. Wasilewski. 

    Jednocześnie zastrzegł, że sondaże jednoznacznie wskazują, że większość Amerykanów negatywnie ocenia zaangażowanie USA w wojnie na Bliskim Wschodzie.  

    - Trump doprowadził do wzrostu inflacji o wiele wyższej niż za czasów Joe Bidena po COVID-19, a także do wzrostu cen benzyny - również jednego z wyższych. To wszystko powoduje, że Amerykanie postrzegają konflikt w Iranie jako kolejny Wietnam, czyli kolejne zaangażowanie Stanów Zjednoczonych z niewiadomych powodów i nie wiadomo w jakim celu - podkreślił. 

    Amerykanista przyznał przy tym, że "trudno jednak wymienić konkretne zdobycze Stanów Zjednoczonych, jeśli chodzi o politykę międzynarodową". 

    - Postrzegałbym konflikt na Bliskich Wschodzie jako pyrrusowe zwycięstwo USA. Bo choć Trump doprowadził do rozmów z Iranem, to tak naprawdę stracił na tym politycznie. Nie tylko w regionie, ale też chociażby w Europie, w tym w NATO. Ale też stracił militarnie, bo mimo całej swoje potęgi i zaangażowanych setek miliardów dolarów nie zdołał powalić Iranu na kolana i wzmocnić swojej pozycji negocjacyjnej - podsumował prof. Wasilewski. 

    Mimo trwającego rozejmu w sobotę doszło do izraelskich ataków na południową część Libanu. Jak podała dzisiaj agencja AP, w pierwszych dniach po zawarciu porozumienie między USA i Iranem zginęło 47 osób w Libanie, a także czterech izraelskich żołnierzy.

    Źródło: TOK FM, PAP 

    Redakcja poleca