advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Świat

Koniec wojny w Strefie Gazy? Europejscy przywódcy chwalą inicjatywę Trumpa

PAP
2 min. czytania
30.09.2025 07:46

Prezydent Francji Emmanuel Macron, premierzy Wielkiej Brytanii i Włoch, Keir Starmer i Giorgia Meloni z zadowoleniem przyjęli przedstawiony w poniedziałek plan prezydenta USA Donalda Trumpa na zakończenie wojny w Strefie Gazy.

fot. Alex Brandon/Associated Press/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są założenia planu Donalda Trumpa dla Strefy Gazy?
  • Jak przywódcy Włoch, Francji i Wielkiej Brytanii oceniają jego pomysły?

"Liczę na to, że Izrael podejmie zdecydowane działania związane z planem (Trumpa). Hamas nie ma innego wyjścia, jak tylko natychmiast uwolnić wszystkich zakładników i zrealizować ten plan" - napisał Macron w serwisie X.

Francuski prezydent podkreślił, że propozycja Trumpa musi utorować drogę do dyskusji nad trwałym pokojem w regionie. Dodał, że powinien się on opierać na rozwiązaniu dwupaństwowym, czyli stworzeniu obok Izraela państwa palestyńskiego, które wspiera też francusko-saudyjska inicjatywa popierana przez zdecydowaną większość państw członkowskich ONZ. - Wzywamy wszystkie strony do współpracy z amerykańskim rządem w celu sfinalizowania tego porozumienia i wcielenia go w życie; Hamas powinien zgodzić się na ten plan, złożyć broń i uwolnić zakładników - powiedział z kolei brytyjski premier Keir Starmer.

"Włochy wzywają zatem wszystkie strony do wykorzystania tej szansy i przyjęcia planu" - przekazała premierka Włoch Giorgia Meloni w serwisie X, deklarując wsparcie w jego realizacji.

Spotkanie Trumpa przyniesie przełom? 

Trump przedstawił w poniedziałek 20-punktowy plan zakończenia wojny w Strefie Gazy. Podkreślił, że propozycja została już przyjęta przez Izrael i ma nadzieję, że zgodzi się na nią również Hamas. Porozumienie zakłada trwały rozejm, uwolnienie izraelskich zakładników w zamian za palestyńskich więźniów i zatrzymanych, stopniowe wycofywanie się Izraela ze Strefy Gazy, zwiększenie napływu pomocy humanitarnej i odbudowę tego terenu. Hamas miałby oddać władzę i złożyć broń, a Strefą Gazy zarządzałaby tymczasowa palestyńska administracja wspierana przez siły stabilizacyjne. Całością zarządzałaby  międzynarodowa Rada Pokoju kierowana przez samego Trumpa.

Wojna w Strefie Gazy trwa od 7 października 2023 roku, gdy rządzący tym terytorium Hamas napadł na południe Izraela, zabijając około 1200 osób i porywając 251. W niewoli pozostaje 20 żywych zakładników. Według kontrolowanych przez Hamas władz w izraelskim odwecie zginęło ponad 66 tys. Palestyńczyków, z czego 50 w ciągu ostatniej doby.

Strefa Gazy jest zrujnowana, panuje w niej kryzys humanitarny, w tym głód. Większość jej mieszkańców stała się wewnętrznymi uchodźcami. Izrael od dwóch tygodni prowadzi ofensywę lądową na Gazę, największe miasto palestyńskiego terytorium.

Źródło: PAP