Raport kontrwywiadu Estonii: Ujęto rekordową liczbę rosyjskich agentów
Służba kontrwywiadu wykryła i udaremniła w ubiegłym roku działania 16 agentów i współpracowników rosyjskich służb specjalnych, GRU oraz FSB, co jest rekordową liczbą na przestrzeni lat - poinformowała agencja bezpieczeństwa wewnętrznego Kapo.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co dzieje się na granicy estońsko-rosyjskim?
- Co zawiera raport kontrwywiadu Estonii?
– Większość z ujętych osób to zwykli ludzie, a ich działalność została udaremniona na wczesnym etapie – przekazał szef służby kontrwywiadu Margo Palloson.
W opublikowanym w poniedziałek corocznym raporcie podkreślono, że Rosja pozostaje największym długoterminowym zagrożeniem dla bezpieczeństwa kraju.
Estonia w tym roku obchodzi 35-lecie odzyskania niepodległości.
W 1991 r. reaktywowano również działalność Kapo.
Obecnie – stwierdził szef Kapo – na granicy estońsko-rosyjskiej obserwujemy próby werbowania "jednorazówek", współpracowników pozyskanych do jednego zadania, np. do dewastacji pomnika czy innych miejsc o znaczeniu symbolicznym) oraz kampanie internetowe mające na celu pozyskanie tzw. współpracowników.
W 2025 r. do przeprowadzania sabotaży rosyjskie służby werbowały też nieletnich.
Według Pallosona Rosja częściej do szerzenia swoich narracji korzysta z mediów społecznościowych, w których propaganda wzmacniana jest przez sztuczną inteligencję.
Nacisk w tych informacjach – podkreślono w raporcie – kładziony jest na twierdzenia o rzekomych prześladowaniach Rosjan w Estonii, oraz przekazie, że celem zbrojenia się krajów Zachodu jest atak na Rosję.
Źródło: PAP, fot.