Rekordowe ceny ropy. Bolesny rachunek za dwa miesiące wojny na Bliskim Wschodzie
Ropa znowu zdrożała. Nie była tak droga od 2022 roku. Notowania ropy Brent przekroczyły 125 dolarów za baryłkę. Rynki reagują w ten sposób na doniesienia o możliwej eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie.
Od ataku Izraela i USA na Iran minęły dwa miesiące. Bilans wojny jest bolesny dla światowej gospodarki. I właścicieli samochodów. W czwartek znowu mamy rekord na rynku paliw. Notowania ropy Brent przekroczyły 125 dolarów za baryłkę. Tak drogo nie było do trzech lat.
Dlaczego ropa drożeje?
Droga ropa to efekt doniesień o możliwej eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie. Jak wyjaśniał reporter TOK FM Thomas Orchowski, amerykańskie wojsko ma przedstawić Donaldowi Trumpowi możliwości dalszych działań przeciwko Iranowi.
Jak donosi portal Axios, jeden z planów zakłada krótkie, intensywne uderzenia, które miałyby zmusić Teheran do ustępstw w negocjacjach. Potencjalna eskalacja niepokoi rynki. Nie uspokajają ich też takie deklaracje, jak ta Trampa, że blokada irańskich portów może potrwać miesiące.
- Moje pokolenie ma świadomość, jak długo byliśmy w Iraku, Afganistanie, Wietnamie. Minęły dwa miesiące od początku egzystencjalnej walki o bezpieczeństwo Amerykanów. Iran nie może mieć broni jądrowej - bronił w Kongresie strategii wobec Iranu Pete Hegseth, amerykański sekretarz obrony.
W Polsce minister energii ustalił maksymalne ceny paliw na majówkę (1-4 maja). Litr benzyny 95 może kosztować nie więcej niż 6,46 zł, benzyny 98 - 6,96 zł, a oleju napędowego - 7,31 zł.
Źródło: TOK FM, BBC