advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Świat

Rosja zaatakuje kolejne kraje? Zełenski mówi o danych ukraińskiego wywiadu

2 min. czytania
29.04.2026 14:46

Prezydent Ukrainy poinformował, że Rosjanie przygotowują się do kolejnych operacji ofensywnych. Jak mówił w TOK FM Michała Potockiego, tak wcale nie musi być - Celem jest oczywiście podtrzymywanie mobilizacji i partnerów Ukrainy oraz społeczeństwa ukraińskiego do stawiania oporu Rosji - tłumaczył.

Władimir Putin
Władimir Putin
fot. Dmitri Lovetsky/Associated Press/East News

Wołodymyr Zełenski napisał na Telegramie, że wedle dokumentów, które ma ukraiński wywiad, Rosja przygotowuje się do kolejnych operacji ofensywnych i rozszerzenia działań mobilizacyjnych.

- Nie da się zweryfikować niezależnie doniesień ukraińskiego wywiadu - ocenił w "TOK 360" Michał Potocki. - Może to być prawdopodobne, natomiast może to być też element publicznej komunikacji Zełenskiego skierowanej zarówno na użytek wewnętrzny, jak i zewnętrzny. Celem jest oczywiście podtrzymywanie mobilizacji i aktorów zewnętrznych, partnerów Ukrainy i społeczeństwa ukraińskiego do stawiania oporu Rosji - tłumaczył dziennikarz "Dziennika Gazety Prawnej".

Wojna w Ukrainie. Jaka sytuacja na froncie? 

Gość Filipa Kekusza mówił, że Rosjanie wciąż mają inicjatywę na froncie, choć ich postępy są relatywnie mniejsze niż w 2025 roku. - Jak się wydaje, głównym celem Rosji pozostaje podporządkowanie sobie całego obszaru Donbasu - zaznaczył.

Jak daleko Rosjanie są od tego celu? - Czasowo jest daleko, żeby Donbas padł. Ukraińcy rozbudowują tam fortyfikacje praktycznie od 2014 roku. Miasta stopniowo się wyludniają, są zamieniane w ruiny. Ale tam paradoksalnie łatwiej się bronić - zauważył Potocki. 

Redakcja poleca

Według dziennikarza obrona miast w Donbasie może trwać latami, jeżeli nic niespodziewanego się nie wydarzy. - Rozwój technologiczny, wyścig zbrojeń zwłaszcza w kontekście dronów, automatyzacji wojny, wprowadzenia robotów, sprawia, że sytuacja zmienia się z kwartału na kwartał. Strefa zagrożenia się poszerza, w miastach będących bezpośrednim zapleczem frontu coraz trudniej jest żyć - dodał gość TOK FM. Nawet jeśli Ukrainie uda się obronić łańcuch miast, będzie to teren wymarły.

Źródło: TOK FM