Dlaczego Trump zaangażował się w uwolnienie Poczobuta? "Dodatkowa dźwignia na Putina"
USA negocjowały z Białorusią uwolnienie Andrzeja Poczobuta. - Trump jako przedstawiciel transakcyjnej szkoły stosunków międzynarodowych doskonale rozumie, że nie ma nic za darmo w polityce międzynarodowej. Stąd takie podejście do białoruskiego reżimu i rozumienie, jak ważną rolę w całej układance odgrywa Polska - komentowała w TOK FM Magdalena Górnicka-Partyka.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego Amerykanie negocjują wymiany więźniów między Białorusią a Polską?
- Co może chcieć uzyskać na tym Donald Trump?
- Czy przywódca USA spotka się z Alaksandrem Łukaszenką?
Dziennikarz i działacz polskiej mniejszości na Białorusi Andrzej Poczobut po ponad pięciu latach od aresztowania został zwolniony z kolonii karnej w ramach wymiany więźniów między reżimem Alaksandra Łukaszenki a Polską. W negocjacjach brała udział strona amerykańska.
- Amerykańska administracja ma strategię wobec reżimu Łukaszenki od samego początku drugiej kadencji Donalda Trumpa - mówiła w "TOK 360" Magdalena Górnicka-Partyka, autorka podcastu "Stan Wyborczy - o polityce w Ameryce". - Trump jako negocjator chce mieć dodatkową dźwignię na Władimira Putina, stąd jego zaangażowanie w stronę Białorusi od samego początku - wyjaśniła.
Jak mówiła gościni Filipa Kekusza, amerykański prezydent wielokrotnie ciepło wypowiadał się o białoruskim dyktatorze. - Mówił, że jest wpływowym liderem właśnie po to, żeby mieć wpływ na Putina w kontekście negocjacji pokojowych w Ukrainie - zaznaczyła.
Ale korzysta na tym również sam Łukaszenka. - To dla białoruskiego reżimu sposób budowania możliwości negocjacyjnych z Putinem. Amerykanie ze względu na próbę zbliżenia się do Białorusi odegrali w tym dużą rolę - mówiła podcasterka.
"Układanka zagrała"
Radosław Sikorski we wtorek na konferencji prasowej przyznał, że uwolnienie Andrzeja Poczobuta "to przykład doskonałego sojuszu z USA". - Ten dzień nie byłby możliwy bez prezydenta Donalda Trumpa i jego decyzji - podkreślił szef polskiej dyplomacji.
- Trump jako przedstawiciel transakcyjnej szkoły stosunków międzynarodowych doskonale rozumie, że nie ma nic za darmo w polityce międzynarodowej. Stąd takie podejście do białoruskiego reżimu i rozumienie, jak ważną rolę w całej układance odgrywa Polska - komentowała Górnicka-Partyka.
- Bez Polski trudno sobie wyobrazić znajomość polityki wschodniej prowadzonej przez Stany Zjednoczone. Pod tym względem ta układanka z naszego punktu widzenia zagrała i doprowadziła do rezultatu, który mamy dzisiaj - oceniła.
Według gościni TOK FM Trump jest gotów spotkać się z każdym przywódcą, także z Łukaszenką - Spotkał się już z Putinem, więc nie ma żadnego światowego lidera, z którym by się nie spotkał. Kierując miłe słowa w stronę Łukaszenki dawał do zrozumienia, że uważa go za osobę, która może odegrać rolę w stosunkach między Trumpem a wschodnią częścią naszego kontynentu - zauważyła Górnicka-Partyka.
Źródło: TOK FM