advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Świat

Trump o "zachęcaniu Rosji". Ekspert zwraca uwagę na nowy wątek. "Najwięcej znaków zapytania"

Katarzyna Rogowska, oprac. AS tokfm.pl
3 min. czytania
12.02.2024 10:36
Donald Trump zagroził, że podczas jego kolejnej prezydentury, nie tylko nie będzie bronił państw NATO, które nie przeznaczają dość pieniędzy na obronność, a wręcz zachęci Rosję do działań przeciwko tym państwom. - Trochę zapominamy, że Trump ma bardzo uproszczoną wizje relacji międzynarodowych - komentował w TOK FM dr Jacek Raubo z Defence24.
|
|
fot. JULIA NIKHINSON / AFP

Donald Trump na wiecu wyborczym w Karolinie Południowej zapowiedział, że j eśli ponownie zostanie prezydentem USA, to nie będzie chronił przed potencjalną rosyjską agresją tych krajów NATO, które nie wypełniają zobowiązań finansowych wobec Sojuszu Północnoatlantyckiego. - Jeden z prezydentów dużego kraju zapytał mnie: 'No cóż, proszę pana, jeśli nie zapłacimy i zostaniemy zaatakowani przez Rosję, czy będzie pan nas chronił?'. Odpowiedziałem: ‘Nie, nie będę was chronił. Właściwie zachęcałbym ich (Rosję), żeby zrobili z wami, co chcą. Musisz zapłacić" - mówił.

Groźba Trumpa wywołała spore poruszenie w Europie, tym bardziej że w sondażach to właśnie on ma największe szans na wygraną w jesiennych wyborach. Jak ocenił w TOK FM dr Jacek Raubo, słowa amerykańskiego polityka trzeba dzielić przez dwa, bo padają w trakcie kampanii wyborczej.

- On mówi do Amerykanów, którzy mają na niego głosować w prawyborach, a więc ten czynnik jest kluczowy. Ale niewątpliwie jest to dla nas sygnał ostrzegawczy, bo w historii NATO wiele było turbulencji związanych z postawami polityków różnych państw. Europa musi się szykować do wzmocnienia potencjału obronnego, niezależnie, kto będzie w Białym Domu - podkreślił szef działu analiz Defence24.pl.

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>

NATO pomoże? Ekspert porusza kwestię, "która w Polsce się nie przebija"

Trump od dawna "rozlicza" członków NATO z tego, czy przeznaczają na obronność 2 proc. PKB, czyli minimalny cel wydatków uzgodniony w 2014 roku podczas szczytu Sojuszu w Walii. Ale jak podkreślił gość TOK FM, "tutaj nie ma czegoś takiego jak w Układzie Warszawskim, że narzucano nam z Moskwy standardy, jeżeli chodzi o zbrojenia".

Tusk reaguje na słowa Trumpa i zwraca się do Dudy. A prezydent pisze o 'mądrej i dalekowzrocznej polityce'

- To jest z jednej strony pewna słabość, która jest wytykana NATO, że ono zawsze wymaga dogadywania się wewnętrznego. Ale moim zdaniem to jest też siła, że 31 państw demokratycznych, które mają różne interesy i różne sposoby patrzenia na obronność, potrafi finalnie się dogadywać od 1949 roku, także w kwestiach obronności - ocenił rozmówca Wojciecha Muzala.

Dlatego, w ocenie eksperta, "apokalipsy nie będzie" - Prędzej czy później wizja trumpowskiego świata zostanie w jakimś stopniu sprawdzona - stwierdził Raubo i przypomniał, jak deklaracje Trumpa były weryfikowane podczas jego prezydentury. - Wszyscy przecierali oczy ze zdumienia, że jedzie ściskać rękę Kim Dzong Unowi, a chwilę później ten sam Donald Trump określił Kim Dzong Una mianem "rocket mana" i groził mu bronią jądrową. Trochę zapominamy, że Trump ma bardzo uproszczoną wizję relacji międzynarodowych. Jego administracja (po ew. wygranej) będzie musiała zmienić podejście z etapu kampanijnego na ten realny - argumentował Raubo, dodając, że nie należy "bagatelizować" słów amerykańskiego polityka.

Zachód nie pozwala Ukrainie wygrać z Rosją. 'Wolę zło, które znaję'

Trump o "zachęcaniu Rosji". Kreml zaciera ręce?

Rozmówca Wojciecha Muzala zwrócił uwagę na jeszcze jedną kwestię, "która w Polsce się nie przebija". To powyborczy układ sił w amerykańskim parlamencie. - Kongres potrafi przeprowadzić ustawy istotne dla obronności Stanów Zjednoczonych dla polityki zagranicznej, istotne również w ograniczaniu prezydenta. Kilku amerykańskich prezydentów już się o tym przekonało - podkreślił.

A co z kontrowersyjną wypowiedzią Trumpa zrobi Rosja? Ekspert z Defence24.pl nie ma wątpliwości, że Kreml zrobi z tego dobry użytek. - Rosjanie będą tym grali. Tak jak grają Tuckerem Carlsonem czy wszystkimi wypowiedziami radykalnych polityków związanych z nurtem Make America Great Again. Starają się  wzmacniać te głosy - stwierdził w TOK FM  dr Jacek Raubo. 

Putin dostał 'wielki prezent' i robi z niego 'dobry użytek'. 'Świetne wystawienie piłki'