Joe Biden wycofuje się z wyborów prezydenckich w USA. "W najlepszym interesie kraju"
Prezydent USA Joe Biden zrezygnował z ubiegania się o reelekcję. Ogłosił to w mediach społecznościowych. 'Prezydentura była największym zaszczytem w moim życiu' - podkreślił.
Ostatnimi wydarzeniami podczas jego kampanii, było ogłoszenie o pozytywnym wyniku COVID-19, a wcześniej mocno krytykowany udział w pierwszej telewizyjnej debacie z Donaldem Trumpem. Równocześnie Biden cały czas popełnia pomyłki w swoich wypowiedziach, myli osoby, zawiesza głos - coraz częściej mówiło się o tym, że nie będzie w stanie pełnić funkcji prezydenta przez kolejne lata.
USA. Joe Biden wycofuje się ze startu w wyborach
Joe Biden to 46., prezydent Stanów Zjednoczonych, który w listopadzie tego roku skończy 82 lata. Polityk Demokratów, z zawodu adwokat, pełni ten urząd od 2021 r., a wcześniej był wiceprezydentem podczas dwóch kadencji Baracka Obamy w latach 2009-2017. Potem założył fundację charytatywną Biden Cancer Initiative, zajmującą się zwalczaniem chorób nowotworowych. W 2020 r. wrócił do polityki i ogłosił swój start w wyborach. Jako kandydat Demokratów pokonał urzędującego wówczas republikańskiego prezydenta Donalda Trumpa i w styczniu 2021 r. został zaprzysiężony.
Joe Biden, czyli 'znikający kandydat'. Rezygnacja coraz bliżej?
Wcześniej Biden był senatorem ze stanu Delaware. Był na to stanowisko wybierany siedmiokrotnie i zasiadał w Senacie w latach 1973-2009. Bidenowi jako pierwsza dama towarzyszy druga żona Jill, którą poznał dwa i pół roku po tym jak stracił pierwszą żonę i córkę w wypadku samochodowym. Polityk miał w sumie czwórkę dzieci, z których syn Beau zmarł w 2015 r.
Dlaczego Joe Biden zrezygnował? 'Dopiero pieniądze przemówiły do rozsądku'
Drugi syn Joe Bidena Hunter został w czerwcu uznany za winnego w procesie karnym. To pierwszym w historii synem urzędującego prezydenta USA, który został skazany.