,
Obserwuj
Świat

Polak napadł na premier Danii. Jest wyrok

PAP
2 min. czytania
07.08.2024 13:11
Polak został skazany w środę przez sąd w Kopenhadze na karę czterech miesięcy więzienia oraz wydalenie z Danii za napaść na premierkę tego kraju Mette Frederiksen. Do incydentu doszło na początku czerwca w centrum duńskiej stolicy.
|
|
fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

Okolicznością łagodzącą był brak motywu politycznego ataku, a także niewielkie obrażenia, jakich doznała polityczka. Mężczyźnie groziło nawet do ośmiu lat pozbawienia wolności.

39-latek został również uznany za winnego czterech przypadków napaści na tle seksualnym, w tym obnażania się. Przestępstwa te nie miały związku z atakiem na Frederiksen.

Polski obywatel ma zostać deportowany z Danii i nie będzie mógł wjechać do tego kraju przez sześć lat. Skazany ma również pokryć koszty procesu oraz pomocy psychologicznej dla jednej z poszkodowanych młodych kobiet.

Premier Danii została zaatakowana. Wydano komunikat o stanie jej zdrowia

Incydent w Danii. Polityk uderzona pięścią 

W dniu incydentu, 7 czerwca premier  wracała wieczorem ze spotkania w ramach kampanii swojej partii socjaldemokratycznej przed wyborami do Parlamentu Europejskiego. Miała spotkać się ze znajomą w jednej z kawiarni na placu Kultorvet w centrum Kopenhagi, gdzie niedługo później doszło do ataku. Polityk została uderzona pięścią w prawe ramię. Lekarze stwierdzili u niej lekkie uszkodzenie odcinka szyjnego kręgosłupa. Obrońca Polaka Henrik Karl Nilsen argumentował w sądzie, że po zdarzeniu Fredriksen 'nie miała nawet siniaka'.

W sądzie Polak powiedział, że "miał zły dzień" oraz że "był pod wpływem alkoholu".

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>