"Jestem zaskoczona i wzruszona". To do nich trafił pokojowy Nobel
Pokojową Nagrodę Nobla otrzymała w tym roku japońska organizacja Nihon Hidankyo, opowiadająca się przeciwko rozprzestrzenianiu broni jądrowej. Organizacja, znana także jako Hibakusha (tak określa się ocalałych z Hiroszimy i Nagasaki) zrzesza od blisko siedemdziesięciu lat tych, którzy przeżyli użycie przez USA bomby atomowej w 1945 roku, zbiera ich relacje i dba o dziedzictwo. Wcześniej Nihon Hidankyo była już nominowana do pokojowej Nagrody Nobla w latach 1985, 1994 i 2015.
- Jestem w szoku i jestem niesamowicie wzruszona - mówiła w specjalnym wydaniu "Przedpołudnia Radia TOK FM" Katarzyna Boni, pisarka i reporterka, zajmująca się m.in. Japonią. - Osoby, które poznałam, z którymi rozmawiałam i które przez całe życie z jednej strony walczą z bliznami fizycznymi i psychicznymi po przeżyciu ataków na Hiroszimę i Nagasaki, a z drugiej strony walczą o to, żeby te ataki się nie powtórzyły i opowiadają swoje historie, po tylu latach zostały uhonorowane i ich wysiłki zostały docenione - dodała.
- Oni od lat 50. po prostu mówią, czego byli świadkami, czego doświadczyli - przypominał Filip Kekusz. - Tu nie ma żadnych upiększeń. To jest sucha relacja, która wystarczy, żeby dać nam obraz tego, jak bardzo niszczycielska i brutalna jest to broń - mówił prowadzący.
Pomagają sobie i uświadamiają świat
- Opowiadają o tym, co się wydarzyło, jakie były dźwięki, jakie były hałasy, jaki był ból, kiedy najpierw odłamki szkła uderzały w plecy. Jaki był ból poparzonego ciała - mówiła Boni. - Opowiadają te traumatyczne historie, kogo stracili, kogo szukali, za kim tęsknią przez całe życie, kogo mają nadzieję, że być może jeszcze odnajdą - zaznaczała.
- W ten sposób pomagają samym sobie, ale też wysyłają wiadomość w świat, jak horrendalne, jak niewyobrażalne cierpienie może przynieść jedna taka bomba - podkreśliła gościni TOK FM.
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>