,
Obserwuj
Świat

Były ambasador "rozgoryczony". "Administracja Trumpa nie wie, co robić"

aa, iar
3 min. czytania
14.02.2025 12:52
- Rozumiem Trumpa, który chce rozmawiać z Putinem - powiedział w TOK FM były ambasador Ukrainy Andrij Deszczyca. - Musi poznać jego stanowisko. Bez rozmowy trudno byłoby doprowadzić do stołu negocjacyjnego - ocenił.
|
|
fot. TATYANA MAKEYEVA/ East News
  • "Administracja Donalda Trumpa nie ma klarownej wizji" - tak o zakończeniu wojny w Ukrainie mówił w TOK FM Andrij Deszczyca, były ambasador Ukrainy w Polsce;
  • Według gościa TOK FM obecna polityka Stanów Zjednoczonych nie doprowadzi do niczego dobrego;
  • Ukraina nadal ma zamiar przystąpić do NATO, a na razie liczy na gwarancje bezpieczeństwa;
  • Jeśli Ukraina nie będzie mogła liczyć na wsparcie Stanów Zjednoczonych, to wciąż liczy na Europę, zwłaszcza Wielką Brytanię.

- Oczywiście, czuję rozgoryczenie, że Stany Zjednoczone i administracja Donalda Trumpa nie mają klarownej wizji - powiedział w "Poranku TOK FM" Andrij Deszczyca, były ambasador Ukrainy w Polsce i szef MSZ-u Ukrainy, a dziś menadżer w biznesie. - Prezydent Trump ma takie życzenie, żeby jak najszybciej zakończyć wojnę. On chce być cenionym liderem, chciałby ubiegać się o Pokojową Nagrodę Nobla. Bo dlaczego Obama ją otrzymał, a on nie? Ale jak do tego doprowadzić? Mam wrażenie, że ani on, ani jego administracja jeszcze tego nie wiedzą - skomentował gość Jacka Żakowskiego.

W co grają Trump i Putin?

Prowadzący audycję nazwał rozmowy między Trumpem a Putinem "grą". - Na czym polega ta gra? - dopytał.

- Gra polega na tym, że prezydent USA i jego administracja chcą zakończyć tę wojnę. Nie chcą wydawać dalej pieniędzy, a przy tym chcą ułożyć sobie relację z Rosją - odpowiedział gość TOK FM. - Trump szuka rozwiązania. A my, nie tylko jako Ukraina, ale w ogóle Europa, musimy wykorzystać ten moment, że taka polityka Stanów Zjednoczonych nie doprowadzi do niczego dobrego - ocenił Deszczyca.

Posłuchaj podcastu:

Ukraina potrzebuje gwarancji bezpieczeństwa

- Chcemy być w NATO i będziemy w NATO, kiedy będą ku temu odpowiednie warunki. A dopóki nie zostaniemy członkiem NATO, to potrzebujemy gwarancji bezpieczeństwa - zaznaczył były ambasador. - Trump mówi nie tylko o tym, że chce zakończyć wojnę, ale też chce doprowadzić do stabilnej sytuacji w Europie, żeby ta wojna już nigdy nie powróciła - dodał.

Odnosząc się do ewentualnych negocjacji na linii USA-Rosja, Deszczyca podkreślił, jak ważny jest wspólny front w Europie. - Teraz musimy dać radę, musimy być zjednoczeni, nie możemy się poddawać. Państwa nordyckie i bałtyckie zajęły bardzo aktywne pozycje, są twardo przeciwko Rosji - wskazał gość Jacka Żakowskiego. Dodał, że jeżeli Stany Zjednoczone zawiodą, to Ukraina wciąż będzie mogła liczyć na Europę, zwłaszcza Wielką Brytanię.

Putin chciałby wrócić na salony

Andrij Deszczyca stwierdził, że prezydent Rosji chciałby wrócić na arenę międzynarodową. - Putin chce wrócić na salony, żeby z nim znowu rozmawiali, żeby był równy. Do tego nie może dojść - podkreślił gość "Poranka Radia TOK FM".

- Donald Trump traktuje pana Putina jak równego - zwrócił uwagę Jacek Żakowski.

Na jakim etapie są negocjacje?

- Rozumiem Donalda Trumpa, który chce porozmawiać z Putinem - stwierdził Deszczyca. - Musi poznać jego stanowisko. Bez rozmowy z Putinem trudno byłoby doprowadzić do stołu negocjacyjnego - ocenił.

- Panie ambasadorze kochany - zareagował Jacek Żakowski. - Wiadomo, że podręcznikowa strategia jest taka, że co się załatwi na niskich szczeblach, potem, jak już przeciwnik skruszeje, daje mu się to w prezencie na spotkaniu na najwyższym szczeblu - skomentował. Deszczyca zaznaczył, że nie broni administracji Trumpa. - Chcę zrozumieć, dlaczego tak się zachowują - podsumował były ambasador Ukrainy.