Ile za podróż na pogrzeb papieża? "Okazja do zarobku"
- Pogrzeb papieża Franciszka zaplanowano na najbliższą sobotę, na godz. 10;
- Jak wynika z danych rezerwacyjnych na platformie eSky, nie widać zwiększonego zainteresowania lotami na Rzymu ani wzrostu cen biletów;
- "To nie był papież Polak, a to też waży na decyzji: jechać do Watykanu czy nie jechać. Dlatego obstawiam, że nie będzie szaleństwa, jak w przypadku śmierci Jana Pawła II" - tłumaczy w rozmowie z tokfm.pl Jarosław Kałucki, rzecznik platformy TravelPlanet.pl;
- A co, jeśli nie Rzym? Alternatywą mogą okazać się wyspy, w tym np. Malta. Tym bardziej, że lot może się okazać o połowę tańszy niż do Rzymu.
Po mszy na placu Świętego Piotra trumna z ciałem papieża zostanie przewieziona do bazyliki Matki Bożej Większej, gdzie zostanie pochowany, zgodnie ze swoją wolą.
Pogrzeb papieża. Co z zainteresowaniem i cenami biletów?
Jak zauważa w rozmowie z tokfm.pl Eugeniusz Triasun z platformy eSky.pl, nie widać na razie zwiększonego zainteresowania lotami do Rzymu ani wzrostu cen biletów lotniczych. Najtańsze bilety, jak podaje, zaczynają się od ok. 800 zł - za przelot w obie strony, bez bagażu rejestrowanego (za bagaż trzeba doliczyć ok. 350 zł). - To średnia półka cenowa, jeżeli chodzi o podróże po Europie. Do tych najtańszych należą kierunki skandynawskie. I tak np. do Kopenhagi możemy teraz polecieć już od 240 zł, także w obie strony - informuje starszy specjalista ds. PR eSky.
Zauważa, że w podobnej cenie, jak do Rzymu, dolecimy teraz np. do Barcelony, bo za ok. 700 zł (z bagażem rejestrowanym łącznie za ok. 1 tys. zł).
- Raczej nie należy się spodziewać obniżek cen biletów. A czy będą podwyżki? Trudno powiedzieć, ale z tyłu głowy warto mieć i to, że jeśli chcemy w najbliższym czasie lecieć do Rzymu, to obowiązuje zasada: im wcześniej zarezerwujemy lot, tym lepiej. Zainteresowanie może rosnąć, a miejsc w samolocie szybko ubywać także dlatego, że trwa rok jubileuszowy, a lada dzień ogłoszona zostanie decyzja w sprawie daty konklawe, które może budzić większe zainteresowanie - dopowiada.
Kościół po Franciszku. Jedno słowo, które powoduje, 'że polscy biskupi 'cali się chowają''
Brak wzrostu cen biletów lotniczych do Rzymu nie dziwi Jarosława Kałuckiego. - Po pierwsze: zainteresowane tego typu wyjazdami mogą być grupy pielgrzymkowe, a te na miejsce docierają przede wszystkim autokarami. Po drugie: data pogrzebu zbiega się z wyjazdami majówkowymi, więc grupy, które mają zaplanowane wycieczki objazdowe na trasie Wenecja-Asyż-Rzym-Monte Cassino, zdecydują się na zmiany w programie tak, by w Rzymie być w sobotę podczas uroczystości pogrzebowych. Po trzecie: to nie był papież Polak, a to też waży na decyzji - jechać do Watykanu czy nie jechać. Dlatego obstawiam, że nie będzie takiego szaleństwa jak w przypadku śmierci Jana Pawła II - wylicza rzecznik platformy TravelPlanet.pl.
Turysto, to nie najlepszy moment na podróż do Rzymu
Eksperci - dopytywani, czy to dobry moment, żeby lecieć do Rzymu turystycznie - odpowiadają krótko: bywają lepsze. Przede wszystkim, jak wskazuje Eugeniusz Triasun, z racji uroczystości pogrzebowych i później konklawe ruch w mieście będzie większy, a to z kolei przełoży się na komfort zwiedzania i wyższe ceny w lokalach i hotelach. - To smutna, ale i wyjątkowa okazja do zarobku, stąd przede wszystkim wzrost cen noclegów także w okolicach położonych bezpośrednio pod Rzymem, gdzie można np. dotrzeć pociągiem - podkreśla Jarosław Kałucki.
Inna rzecz, jak dodaje ekspert eSky, że w tym roku Rzym jest nadal na pierwszym miejscu w rankingu najpopularniejszych miast na tzw. city break. Stanowi 12 proc. rezerwacji spośród ponad 500 kierunków. - Przynajmniej co 10. podróżny zdecydował się na zarezerwowanie wyjazdów do Rzymu, a znaczna większość poleci tam właśnie w okresie majówki i swoich planów już raczej nie zmieni - podkreśla.
A co, jeśli nie Rzym?
- A co, jeśli nie Rzym? Skoro większość deklaruje: "To nie papież Polak, nie wybieram się" - dopytuję.
- Kraje wyspiarskie mogą okazać się dobrą alternatywą, w tym np. Cypr, Teneryfa, Majorka i Malta. Tym bardziej, że np. bilet na Maltę to wydatek ok. 400 zł, w obie strony (z bagażem ok. 700 zł). Jest więc o połowę taniej niż do Rzymu - podpowiada Eugeniusz Triasun.
Dodaje, że nawet jeśli zdecydujemy się na lot w ostatniej chwili, to można jeszcze znaleźć okazyjne bilety. - Choć, jak zastrzega, na pewno będzie drożej niż gdybyśmy zdecydowali się na wyjazd kilka tygodni temu.
Do Rzymu z Polski możemy polecić z sześciu miast. To Warszawa (lotnisko Chopina i Modlin), Kraków, Wrocław, Katowice, Poznań i Rzeszów. Polecieć można z: WizzAir, Ryanair i LOT-em.