,
Obserwuj
Świat

"Nowe, ambitne cele" NATO to przełom? Jest "pewna furtka"

2 min. czytania
05.06.2025 20:40
Państwa Sojuszu uzgodniły nowe cele w zakresie zdolności obronnych. - Przełomem to na pewno nie jest, bo to na razie tylko słowa. Na pewno krok w dobrym kierunku, ale też jeszcze dużo będzie się działo przed szczytem w Hadze - ocenił w TOK FM dr Witold Sokała z "Dziennika Gazety Prawnej" i Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach.
|
|
fot. NICOLAS TUCAT / NICOLAS TUCAT/AFP/East News
  • Sekretarz Generalny NATO Mark Rutte zapowiedział, że zaproponuje "plan, który zakłada wydatki państw na obronność w wysokości 5 proc. PKB";
  • Jak ocenił w TOK FM dr Witold Sokała to jeszcze nie przełom, ale krok w dobrym kierunku;
  • Ale wiadomo, że nie wszystkie kraje będą zwiększały nakłady na wojsko do właśnie 5 proc.

Szef NATO Mark Rutte poinformował, że ministrowie obrony państw Sojuszu uzgodnili na spotkaniu w Brukseli "nowy, ambitny zestaw celów" w zakresie zdolności obronnych. - To obrona powietrzna, myśliwce, czołgi, drony, personel, logistyka i wiele więcej. Wszystko to jest potrzebne, aby utrzymać nasze odstraszanie i obronę na wysokim poziomie oraz zapewnić bezpieczeństwo miliardowi ludzi - podkreślił na konferencji po spotkaniu.

Dodał, że zaproponuje też nowy cel wydatków NATO na obronność w wysokości 5 proc. PKB, z czego 3,5 proc. ma być przeznaczane na podstawowe wydatki obronne, a pozostałe 1,5 proc. PKB na inwestycje związane z obronnością i bezpieczeństwem, takie jak infrastruktura i przemysł.

- Przełomem, to na pewno nie jest, bo to na razie tylko słowa. Na pewno krok w dobrym kierunku, ale też jeszcze dużo będzie się działo przed szczytem w Hadze. Inna rzecz, że jest już spora grupa krajów, które już są blisko celu 5 proc. To głównie flanka wschodnia NATO, kraje bałtyckie, my, ale także Szwedzi, którzy zdecydowanie powiedzieli, że idą w tym kierunku - skomentował w TOK FM dr Witold Sokała, publicysta "Dziennika Gazety Prawnej" i wykładowca Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach.

Jak od razu zastrzegł, są jednak też "poważne" problemy budżetowe w wielu krajach, jak np. w Hiszpanii. - Z tego, co wiem, Mark Rutte w poniedziałek będzie rozmawiać z Keirem Starmerem, premierem Wielkiej Brytanii, gdzie też budżet jest dramatycznie napięty. Mimo dobrej woli laburzystów taki poziom wydatków będzie trudny do osiągnięcia - dopowiedział w "TOK 360".

Nowe wytyczne NATO w zakresie obronności. "Pewna furtka"

W ocenie rozmówcy Adama Ozgi "pewną furtką" i "dobrym sygnałem" - nawet ważniejszym w długiej perspektywie, jest też to, żeby to było 5 proc. nie tyle na samą obronę, ile na bezpieczeństwo, a więc także na wydatki infrastrukturalne, cyberbezpieczeństwo oraz wywiad i kontrwywiad.

Czy Polska jest gotowa na atak dronów? 'U nas decydenci się śmieją'

- To przecież nie tylko rakiety i haubice, ale też oczy i uszy. I generalnie jest zgoda, żeby to było 3,5 plus 1,5 proc. na wydatki inne, niezwiązane z wojskiem. Co więcej, już samo otwarte mówienie o tym to krok w bardzo dobrym kierunku, bo od tego też bardzo mocno bezpieczeństwo krajów NATO-wskich zależy - podkreślił ekspert.