Łukaszenka wypuścił kolejnych więźniów. "Puszcza oko do Zachodu". Jaka będzie cena gestu dyktatora?
- Alaksandr Łukaszenka zdecydował o wypuszczeniu z więzień 16 osób, są wśród nich więźniowie polityczni. Połowę tej grupy stanowią kobiety;
- Dzięki poprzedniej takiej decyzji białoruskiego dyktatora z więzienia wyszedł m.in. mąż liderki opozycji -Siarhiej Cichanouski oraz kilkoro obywateli Polski;
- Jaką cenę wynegocjował Łukaszenka za wypuszczanie więźniów?
Białoruski dyktator Alaksandr Łukaszenka ułaskawił 16 więźniów skazanych za różne przestępstwa, w tym za 'działalność ekstremistyczną'. Wszystko działo się w przeddzień białoruskiego święta niepodległości, które przypada 3 lipca.
- Łukaszenka po raz kolejny puszcza oko do Zachodu, do obrońców praw człowieka - ocenił w "TOK 360" Michał Kujawski. Dziennikarz TOK FM mówił, że z 16 osób ułaskawionych osób połowa to kobiety, dwie są przewlekle chore, trzy są powyżej 50. roku życia, jedna jest niepełnosprawna. Nie wiadomo natomiast, czy faktycznie to więźniowie polityczni.
Kujawski opowiadał, jak wygląda na Białorusi sam proces ułaskawienia. - Osadzony musi napisać list do prezydenta z wnioskiem o ułaskawienie, co w przypadku więźniów politycznych jest dodatkową formą upokorzenia, bo musi się przyznać do działalności ekstremistycznej, terrorystycznej i jeszcze innych, które zwykle są zmyślone - mówił.
Obecne działania dyktatora są zdaniem dziennikarza polityczną kontynuacją wizyty w Mińsku Keitha Kellogga, amerykańskiego wysłannika ds. Ukrainy i Rosji. 21 czerwca, gdy Amerykanin był w stolicy Białorusi, dowiedzieliśmy się, że Łukaszenka uwolnił 14 więźniów politycznych. Wśród nich był m.in. Siarhiej Cichanouski - mąż obecnej liderki białoruskiej opozycji Mężczyzna został zatrzymany 29 maja 2020 roku podczas pikiety przedwyborczej, w grudniu 2021 roku został skazany na 18 lat więzienia m.in. za 'organizowanie zamieszek'. Swiatłana Cichanouska została kandydatką w wyborach prezydenckich w 2020 roku, gdy władze nie pozwoliły jej mężowi zarejestrować swej kandydatury.
Gość TOK FM zwrócił uwagę, że dalej niewiele wiemy o spotkaniu Kellogga z białoruskim dyktatorem. Kujawski nie ma wątpliwości, że z czasem dowiemy się, jaka jest cena decyzji Łukaszenki o wypuszczeniu więźniów. Jak podkreślił, według stowarzyszenia Wiasna na Białorusi w więzieniach przebywa ponad 1150 więźniów politycznych. - Wypuszczenie tu 14, tu 16 wcale nie oznacza, że saldo się zmniejsza, bo Łukaszenka zamyka często kolejne osoby. Działalność opozycyjna w Białorusi jest praktycznie niemożliwa - podumował rozmówca Wojciecha Muzala.
Tak nazywają Łukaszenkę na Białorusi. Prawda o rolnej potędze [FRAGMENT KSIĄŻKI]