,
Obserwuj
Świat

Trump o trójstronnym spotkaniu z Zełenskim. "Konieczne dla porozumienia ws. Ukrainy"

oprac. AS tokfm.pl
2 min. czytania
15.08.2025 09:04
Trójstronne spotkanie z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim i Władimirem Putinem, po szczycie na Alasce, jest konieczne, aby zawrzeć porozumienie w sprawie Ukrainy - ocenił prezydent USA Donald Trump przed spotkaniem z rosyjskim przywódcą.
|
|
fot. Źródło: MANDEL NGAN/ AFP/ East News
  • Szczyt Trump-Putin rozpocznie się w sobotę w Anchorage wieczorem polskiego czasu;
  • Prezydent Stanów Zjednoczonych zasygnalizował, że po spotkaniu na Alasce 'konieczne dla porozumienia ws. Ukrainy' będą trójstronne rozmowy z udziałem prezydenta Wołodymyra Zełenskiego.

W wywiadzie dla Radia Fox News Trump oświadczył, że szczyt na Alasce otworzy drogę do drugiego spotkania, w którym weźmie udział prezydent Zełenski. Dodał, że myśli już o trzech miejscach, w których mogłoby dojść do szczytu Putin-Zełenski-Trump. - Drugie spotkanie będzie bardzo, bardzo ważne, bo to będzie to spotkanie, na którym zawrzemy porozumienie - powiedział prezydent, którego cytuje Reuters.

Trump stwierdził, że sądzi, iż Putin chce zawrzeć porozumienie w sprawie Ukrainy, ale zastrzegł, że nie wie, czy uda się uzyskać 'natychmiastowe wstrzymanie ognia'. Oświadczył, że istnieje '25-procentowe ryzyko', iż spotkanie z Putinem skończy się fiaskiem. Jeśli jednak rozmowy potoczą się dobrze, to zadzwoni po nich do Zełenskiego i europejskich przywódców.

Spotkanie Trump-Putin na Alasce

Jak relacjonuje AFP, Trump stwierdził, że jeśli nie dojdzie do porozumienia z Putinem, to amerykański przywódca 'powróci do zajmowania się Stanami Zjednoczonymi'. Prezydent dodał, że w sprawie granic i terytoriów Ukrainy dojdzie do rozwiązania 'coś za coś'. Trump potwierdził, że po szczycie odbędzie się konferencja prasowa, ale przyznał, że nie wie, czy będzie to wspólne wystąpienie obu przywódców, czy też nie.

Czarny scenariusz dla Ukrainy. 'USA zajmą się wyłamywaniem rąk administracji Zełenskiego'

Trump ocenił, że groźba amerykańskich sankcji prawdopodobnie wpłynęła na decyzję Putina, który poprosił o spotkanie. Zapytany, jakie 'zachęty gospodarcze' ma zamiar zaoferować swemu rozmówcy, prezydent odmówił odpowiedzi, ale dodał, że 'gospodarcze zachęty i sankcję są bardzo mocne'.

Posłuchaj: