100 konkretów KO. Rafał Trzaskowski zaczął od deklaracji w sprawie nazwisk i mówił o młodych
Rafał Trzaskowski, mówiąc o nazwiskach, których nie chce wypowiadać, miał na myśli Jarosława Kaczyńskiego i Mateusza Morawieckiego.
Trzaskowski sporo uwagi poświęcił edukacji. Zwracał uwagę, że obecna szkoła działa w XIX-wiecznej formule, nie przygotowuje uczniów do funkcjonowania w świecie cyfrowym. - Polska szkoła powinna uczyć samodzielnego myślenia, premiować pracę w zespole. (...) Nie chodzi o wkuwanie na pamięć, ale żeby umieć się poruszać w rzeczywistości - wskazywał, dodając, że są szkoły, w których na sprawdzian można przynieść wszystkie notatki i komputer.
Prezydent Warszawy mówił również o zmianach klimatycznych. - Od wielu lat mamy konsensus, że do zmian nieodwracalnych może dojść do kilku lat. Co nasze dzieci i wnuki będą miały z wykształcenia, jeśli planeta spłonie? Tutaj nie ma drogi na skróty, tu potrzebna jest totalna rewolucja - grzmiał. Dodawał jednak, że zmianę w gospodarce można zrobić "z poszanowaniem Śląska i jego tradycji".
Rafał Trzaskowski odniósł się również do Krajowego Planu Odbudowy i środków unijnych, które do dziś nie trafiły do Polski - wskazywał, że to tam są środki m.in. na edukację i walkę z wykluczeniem transportowym.
- Młodzi ludzie mają dosyć obciachu. Chcą, żeby w UE Polska znowu coś znaczyła. Oni nie mają żadnych kompleksów, żadnych paranoj - mówił Trzaskowski.
Przez całe swoje wystąpienie Trzaskowski ani razu nie wymienił nazwy Prawa i Sprawiedliwości. - Przyjemnie jest? - pytał, zbierając oklaski. Wskazywał, że ważne, by politycy umieli ze sobą rozmawiać. - Słowa mają znaczenie, przyzwoitość ma znaczenie, szacunek ma znaczenie. Zobaczcie słowa, które są za mną: koalicja czy platforma. To miejsca, w których ludzie się spotykają - mówił prezydent Warszawy.
100 konkretów Koalicji Obywatelskiej
W Tarnowie jako pierwszy głos zabrał Donald Tusk, który przedstawił kilkanaście konkretów, które Koalicja Obywatelska ma zrealizować w ciągu pierwszych 100 dni po przejęciu władzy. Wśród nich wymienił podniesienie kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł, podwyżki dla nauczycieli i dla sfery budżetowej, likwidacja zadań domowy czy przywrócenie finansowania in vitro.
100 konkretów KO. Tusk w Tarnowie na scenie w kształcie serca wylicza obietnice. Zaczął od podatków