"Żadnych rozmów z PiS". Kobosko o nocnych prowokacjach i Andrzeju Dudzie
W poniedziałkowy poranek trwa liczenie głosów w wyborach parlamentarnych. Jedyne liczby, jakie są znane, to wieczorny sondaż exit poll, który zwycięstwo daje Prawu i Sprawiedliwości z poparciem 36,8 proc. Jednak liczba mandatów, które PiS-owi w takim układzie miałyby przypaść (200), nie pozwoli na stworzenie samodzielnego rządu. Kolejne miejsca w wyborach - według sondażu - zajęła Koalicja Obywatelska z wynikiem 31,6 proc., dalej Trzecia Droga - 13 proc., Lewica - 8,6 proc. i Konfederacja - 6,2 proc. Wszystko to przy rekordowej frekwencji, która - według exit poll Ipsos - sięgnęła 72,9 proc.
Michał Kobosko w Poranku Wyborczym zapewniał, że nie ma mowy o tym, by Trzecia Droga usiadła do rozmów o potencjalnej koalicji z PiS. Podkreślał, że mówi to zarówno w imieniu Polski 2050 Szymona Hołowni, jak i Polskiego Stronnictwa Ludowego. Pogłoski o tym, że PiS będzie chciało takie rozmowy zaaranżować, określił jako prowokację. - W imieniu Trzeciej Drogi nie widzę tu żadnego ryzyka. Żadnych rozmów z PiS - zapewniał w rozmowie z Dominiką Wielowieyską.
Trzecia Droga z dwucyfrowym wynikiem. Hołownia: Nie jestem Szczepkowską, ale mogę chyba zaryzykować
Co zrobi Andrzej Duda?
Pytany o to, co zrobi teraz Andrzej Duda, podkreślił, że prezydent zapewne poczeka do oficjalnym wyników. - Zdaje się, że w Pałacu Prezydenckim było takie obstawianie, że exit poll exit pollem, ale ostateczny wynik będzie lepszy dla PiS - podejrzewał polityk Trzeciej Drogi.
Jego zdaniem ewentualna decyzja Andrzeja Dudy o powierzeniu misji utworzenia rządu politykowi PiS byłaby stratą czasu. To, że w pierwszym kroku to prezydent desygnuje kandydata na premiera, przewiduje konstytucja. Zwyczajowo był to lider największej partii sejmowej, jednak - jak dodał Kobosko - przy liczbach, jakie znamy, PiS nie będzie w stanie stworzyć rządu.
- Polska potrzebuje nowego rządu i nie należy robić nic, co by go odwlekało - deklarował polityk. Odniósł się również do słów Jarosława Kaczyńskiego, które ten wypowiedział w czasie wieczoru wyborczego, a w których zapowiadał dalszą realizację programu PiS.
- To nie jest czas na zapowiadanie realizacji planów przez PiS, to czas na pakowanie kuwet dla tłustych kotów PiS. Będziemy się przyglądać uważnie wszelkim decyzjom podejmowanym w sferze zależnej od PiS. Chodzi o ministerstwa, o spółki Skarbu Państwa - wskazywał Kobosko. Jak dodał, w najbliższym czasie "możemy widzieć pewne histeryczne ruchy, pewne decyzje, które będą mieć skutki finansowe". - Będziemy się bardzo uważnie temu przyglądać - deklarował.
To on jest największym przegranym wyborów? 'Przestanie być naturalnym kandydatem'
Kiedy wyniki wyborów?
Zgodnie z deklaracjami Państwowej Komisji Wyborczej oficjalne wyniki wyborów powinniśmy poznać we wtorek. Jednak bardzo wysoka frekwencja sprawiła, że do poniedziałkowego poranka nie poznaliśmy wyników sondażu late poll, który łączy dane zebrane przez ankieterów w ramach badania exit poll z częścią danych z komisji wyborczych, w których zakończyło się liczenie głosów.
Jeśli dane exit poll się potwierdzą, to frekwencja w tych wyborach będzie najwyższa spośród wszystkich głosowań w historii III RP.