,
Obserwuj
Polityka

"Idiotyczny spór" o SAFE. Wiceszef MON ostrzega. "Rosja zaciera ręce"

2 min. czytania
23.02.2026 09:47

Paweł Zalewski, wiceminister obrony narodowej, skrytykował w "Poranku TOK FM" działania opozycji w sprawie programu SAFE. - Z powodu idiotycznego sporu politycznego (...) prowadzimy dyskusję o najbardziej wrażliwych kwestiach związanych z modernizacją polskiej armii - powiedział Zalewski.

Wiceminister obrony narodowej Paweł Zalewski
Wiceminister obrony narodowej Paweł Zalewski
fot. Wojciech Olkusnik/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co się stanie jak prezydent nie podpisze ustawy o SAFE?
  • Czym jest program SAFE?

W ramach unijnego programu dozbrajania SAFE, polski rząd będzie mógł skorzystać z ok. 43,7 mld euro w postaci korzystnie oprocentowanych pożyczek i wydać je na inwestycje w obronność.

W ubiegłym tygodniu Senat zaproponował poprawki do ustawy wdrażającej program SAFE. Obecnie zajmie się nią ponownie Sejm. Posłowie i posłanki mogę przyjąć lub odrzucić poprawki Senat.

Następnie ustawa trafi do prezydenta. PiS i Konfederacja apelują do Karola Nawrockiego, aby nie podpisywał ustawy.

"Rosja zaciera ręce"

Paweł Zalewski, wiceszef MON, krytycznie ocenił zachowanie opozycji w tej sprawie. - Z powodu idiotycznego sporu politycznego (...) prowadzimy dyskusję o najbardziej wrażliwych kwestiach związanych z modernizacją polskiej armii i przemysłu zbrojeniowego. Zupełnie otwarcie. Informując wszystkich, także naszych adwersarzy, o tym co robimy - powiedział w "Poranku TOK FM" Zalewski.

Ocenił, że to "wszystko jest nienormalne", bo - jak mówił - "informujemy w związku z tym co zamawiamy, w jakich ilościach".

- To wszystko na oczach Rosjan, którzy zacierają ręce. Są szczęśliwi, że spór wewnętrzny w Polsce prowadzi do tego, że oni mają więcej informacji i nie muszą się uciekać do używania siatek szpiegowskich, to są rzeczy naprawdę niebywałe - dodał.

Zalewski zapewnił, że do polskiego przemysłu zbrojeniowego, "trafi ponad 80 proc. zamówień" z programu SAFE.

Redakcja poleca

Nawrocki zdecyduje

Pytany, co się stanie, jeśli prezydent Karol Nawrocki nie podpisze ustawy, Zalewski powiedział, że "wówczas nie będziemy mieli tak dobrych instrumentów, jak te zawarte w ustawie".

- Na pewno to ograniczy zakres wykorzystania tych pieniędzy, bo to jest pożyczka nie tylko na przemysł zbrojeniowy, ale także mamy z niej inwestować w Tarczę Wschód - podkreślił.

Co zakłada ustawa wdrażająca SAFE?

Przyjęta z poprawkami przez Senat ustawa, wdrażająca unijny program dozbrajania SAFE, zakłada stworzenie zarządzanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa (FIZB), za którego pośrednictwem rząd będzie mógł korzystać z pieniędzy z SAFE. W ramach unijnego instrumentu polski rząd będzie mógł skorzystać z ok. 43,7 mld euro w postaci korzystnie oprocentowanych pożyczek i wydać je na inwestycje w obronność.

Źródło: TOK FM, fot. Wojciech Olkusnik/East News