"Marszałkowskie weto" dzieli polityków. "'Nie, bo nie'" jest złym działaniem"
- Znacznie bliższa jest formuła marszałkowania, którą wprowadził marszałek Szymon Hołownia, czyli Sejmu otwartego. Również w tym znaczeniu, że otwartego na wszystkie projekty ustaw - mówił w TOK FM senator Polski 2050 Jacek Trela. W ten sposób skomentował ostatnie wypowiedzi Włodzimierza Czarzastego, które nie spodobały się Polsce 2050.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Nowy Marszałek Sejmu przekonuje, że "weto marszałkowskie to krzyk przeciwko populizmowi",
- Senator Jacek Trela z Polski 2050 w TOK FM krytykował Czarzastego i deklarował, że "znacznie bliższa jest mu formuła marszałkowania Szymona Hołowni";
- Jak dodał, to właśnie w Sejmie powinna odbywać się debata. "Nawet jak jest tak krańcowo niedopracowany projekt, jak np. projekt prezydenta o obniżeniu stawki podatku VAT" - dodał.
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zapowiedział, że będzie stosował "marszałkowskie weto" wobec szkodliwych projektów legislacyjnych, służących populizmowi i rozregulowaniu zasad funkcjonowania państwa. Jak zastrzegł też, "będzie zawsze zwracał uwagę na to, czy projekty ustaw mają realne źródła finansowania, czy służą tylko grze politycznej i skłóceniu obywateli". Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz na portalu X skomentowała, że "w polskiej konstytucji nie ma weta marszałkowskiego". "Marszałek Sejmu nie ma prawa jednoosobowo decydować, które projekty ustaw wolno posłom głosować, a których nie", podkreśliła.
- Znacznie bliższa jest formuła marszałkowania, którą wprowadził marszałek Szymon Hołownia, czyli Sejmu otwartego. Również w tym znaczeniu, że otwartego na wszystkie projekty ustaw po to, żeby właśnie w Sejmie odbywała się debata merytoryczna nad proponowanymi rozwiązaniami - skomentował w TOK FM Jacek Trela - senator Polski 2050 i były prezes Naczelnej Rady Adwokackiej.
Jak dodał od razu, jeżeli rozwiązania nie znajdują poparcia w finansach, są nielogiczne i niespójne, to powinny być - po przeprocedowaniu i wykazaniu wad - odrzucane. To, jak podkreślił, była idea marszałka Szymona Hołowni.
"Krańcowo niedopracowany projekt"
Weto marszałkowskie to mój krzyk przeciwko populizmowi - podkreślił też w późniejszej wypowiedzi marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Dodał przy tym, że blokowanie projektów ustaw, których realizacja obciążałaby znacząco budżet państwa, jest racjonalne.
Tymczasem - według Jacka Treli - w Sejmie powinna odbywać się debata nad projektami.
Podkreślił w tym kontekście, że "posłowie i senatorowie zostali wybrani po to, aby pracować, pokazywać społeczeństwu wady albo zalety projektów". - Temu ma służyć debata w Sejmie. Nawet jak jest tak krańcowo niedopracowany projekt - jak np. projekt prezydenta o obniżeniu stawki podatku VAT na 22 proc., skutkujący dziurą budżetową - to warto o tym mówić w Sejmie. Dlaczego? Po to, żeby nasi wyborcy to zrozumieli, bo powiedzenie: "Nie, bo nie" jest złym działaniem - tłumaczył gość "Wywiadu politycznego".
Źródło: TOK FM, PAP