Nawrocki nie chce podwyżki akcyzy na alkohol. "Szczyt populizmu"
Ekonomista Bogusław Grabowski nie przebierał w TOK FM w słowach, oceniając zapowiedź, że prezydent nie będzie podpisywał ustaw, które podnoszą podatki. - Postawa prezydenta Nawrockiego to "fejkowe" zachowanie w sprawie finansów publicznych - ocenił były członek Rady Polityki Pieniężnej.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak Bogusław Grabowski ocenia postawę prezydenta Nawrockiego w sprawie podwyżki akcyzy na alkohol;
- Dlaczego projekt ustawy zaproponowanej przez prezydenta nie podoba się byłemu członkowi Rady Polityki Pieniężnej; jest krytykowany przez Grabowskiego.
Szef kancelarii prezydenta RP Zbigniew Bogucki zapowiedział w niedzielę w Radiu ZET kolejne weto Karola Nawrockiego. Jak stwierdził, "nie będzie zgody prezydenta na proponowane podniesienie akcyzy na alkohol".
- Postawa pana prezydenta Nawrockiego to jest skandal - komentował w "Poranku TOK FM" ekonomista Bogusław Grabowski.
Według byłego członka Rady Polityki Pieniężnej prezydent powinien "dbając o konstytucję, sprzyjać stabilizowaniu sytuacji w kraju również w sensie finansów publicznych".
Rozmówca Dominiki Wielowieyskiej skrytykował też prezydencki pomysł zmian podatkowych. Chodzi o projekt ogłoszony tuż po objęciu prezydentury. Karol Nawrocki zaproponował wprowadzenie zerowego PIT-u dla dochodu do 140 tys. zł w przypadku rodzin, które mają co najmniej dwójkę dzieci.
Według Grabowskiego to "absurdalny projekt " który jest bardzo korzystny dla zamożnych rodzin z dziećmi. - To jest tak opakowane propagandowo, że te mniej zamożne osoby sobie chyba z tego nie zdają sprawy - mówił ekonomista, wyjaśniając, że gdyby zamiana proponowana przez Nawrockiego zaczęła obowiązywać, to kosztowałaby budżet państwa "kilkanaście miliardów" złotych. - I w tym samym czasie prezydent mówi, że, zawetuje podwyżkę akcyzy. To jest szczyt populizmu! - ocenił.
- Młodzież powinna być edukowana tak, aby odróżniać "fejkowych polityków", bo takim zachowaniem "fejkowym" jest zachowanie prezydenta Nawrockiego w zakresie finansów publicznych - stwierdził gość "Poranka TOK FM".