To będzie "game changer" dla PiS? "Miejsce nie jest przypadkowe"
Na sobotniej konwencji PiS ma zostać ogłoszony kandydat tej partii na premiera. Jak zwróciła uwagę w TOK FM politolożka dr Agnieszka Zaremba, miejsce, w którym odbędzie się to wydarzenie, "nie jest przypadkowe".
- Prawo i Sprawiedliwość ogłosi w sobotę w Krakowie kandydata na premiera;
- Politolożka dr Agnieszka Zaremba wyraziła w TOK FM sceptycyzm wobec sukcesu takiej nominacji, podkreślając, że do wyborów zostały jeszcze niecałe dwa lata;
- Zwróciła też uwagę na znaczenie miejsca partyjnej konwencji.
W sobotę w Krakowie ma zostać zaprezentowany kandydat Prawa i Sprawiedliwości na premiera po wyborach parlamentarnych w 2027 roku. Według medialnych doniesień w lutym na liście potencjalnych kandydatów był obecny szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki, wiceprezes PiS i poseł Przemysław Czarnek, posłanka Anna Krupka oraz europoseł PiS i wiceprezes partii Tobiasz Bocheński. Wśród tych osób znaleźli się też samorządowcy, między innymi prezydent Stalowej Woli Lucjusz Nadbereżny, prezydent Otwocka Jarosław Margielski oraz prezydent Chełma Jakub Banaszek.
Politolożka dr Agnieszka Zaremba jest sceptyczna co do tego, czy osoba, która zostanie wskazana przez prezesa partii Jarosława Kaczyńskiego, faktycznie zostanie premierem po ewentualnym zwycięstwie PiS. - Do tych wyborów został jeszcze naprawdę długi czas - podkreśliła ekspertka z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach w "Wywiadzie Politycznym". Dodała, że "taka osoba może być narażona na różnego rodzaju ataki polityczne, brudną kampanię, w tym wewnątrz PiS", a ponadto może "po prostu się nie sprawdzić" w okresie poprzedzającym wybory.
Odnosząc się do informacji o politykach samorządowych jako potencjalnych kandydatach na premiera, rozmówczyni Macieja Kluczki stwierdziła: "'To może nie pocałunek śmierci politycznej, bo oni rzeczywiście mogą się wypromować, ale mam duże wątpliwości, czy ta osoba rzeczywiście udźwignie ciężar tego stanowiska i 'dowiezie' je na koniec"'.
"To się udało z Nawrockim i Dudą"
Politolożka zwróciła uwagę na miejsce sobotniej konwencji PiS, jakim ma być Hala Sokoła w Krakowie. - Ono jest nieprzypadkowe. Tam byli ogłaszani kandydaci na prezydentów i nie byli to politycy z pierwszych szeregów partii, tylko tacy, których da się jakoś ulepić i do których nie do końca przylgnęła łatka takiej czy takiej frakcji - mówiła Zaremba.
Zdaniem gościni TOK FM to także "wyjście na poszukiwanie nowego elektoratu". Powiedziała, że "to się udało chociażby z Karolem Nawrockim czy wcześniej z Andrzejem Dudą". - Przypuszczam, że pan prezes chce w ten sposób zrobić taki game changer - podsumowała.
Sprawdź, czy wiesz, co ważnego wydarzyło się w ostatnich dniach. Tylko najbardziej zorientowani udzielą więcej niż 8 dobrych odpowiedzi...
Quiz: Czytasz newsy uważnie? Quiz o najważniejszych wydarzeniach minionego tygodnia
Źródło: TOK FM