,
Obserwuj
Polityka

Bodnar reaguje na skandaliczne zachowanie Brauna. "Ekscesy nie pozostaną bezkarne"

oprac. AS tokfm.pl
4 min. czytania
01.05.2025 13:38
"Ekscesy Grzegorza Brauna nie pozostaną bezkarne" - oświadczył w czwartek minister sprawiedliwości Adam Bodnar, odnosząc się do zachowania polityka.
|
|
fot. Źródło: Beata Zawrzel/REPORTER
  • Policja zajmuje się sprawą zdjęcia flagi Ukrainy z budynku Urzędu Miasta w Białej Podlaskiej (Lubelskie) podczas wiecu kandydata na prezydenta Grzegorza Brauna. Do bulwersującego zdarzenia doszło w środę;
  • Grzegorz Braun - przypomnijmy - w połowie kwietnia wraz z grupą sympatyków wtargnął do szpitala w Oleśnicy i uwięził na kilkadziesiąt minut pracującą tam lekarkę
  • Prokuratura zajmuje się antysemickimi wypowiedziami Brauna, jakie padły podczas poniedziałkowej debaty kandydatek i kandydatów na prezydenta, którą zorganizował "Super Express";
  • W sprawach bulwersujących zachowań Brauna w czasach, gdy był posłem na Sejm, prokuratura chce postawić politykowi zarzuty dotyczące popełnienia siedmiu przestępstw;
  • Min. Adam Bodnar zapewnił, że "ekscesy Brauna nie zostaną bezkarne";

Minister sprawiedliwości - prokurator generalny Adam Bodnar przekazał we wpisie na platformie X, że 6 maja ok. godz. 12 w Parlamencie Europejskim odbędzie się głosowanie nad wnioskiem o uchylenie immunitetu europosła Grzegorza Brauna. Prokuratura Okręgowa w Warszawie chce mu postawić zarzuty popełnienia siedmiu przestępstw. "Dwa z nich dotyczą naruszania nietykalności cielesnej oraz znieważenia lekarza - dyrektora Narodowego Centrum Kardiologii. Trzy kolejne dotyczą różnych czynów chuligańskich, a dwa ostatnie zarzuty - skandalicznego zachowania G. Brauna w polskim Sejmie - publicznego znieważenia przedmiotu czci religijnej oraz naruszenia nietykalności cielesnej osoby podejmującej interwencję. Warto przeczytać wstrząsający raport Komisji JURI Parlamentu Europejskiego, który zostanie poddany pod głosowanie" - przypomniał Bodnar.

Czy Grzegorzowi Braunowi wolno więcej?

"W sprawie bulwersującego przebiegu wiecu w Białej Podlaskiej podejmowane są czynności przez policję i prokuraturę" - czytamy. Minister dodał, że "w kontekście wydarzeń w szpitalu w Oleśnicy prowadzone jest intensywne śledztwo, które może doprowadzić do złożenia przez prokuraturę kolejnego wniosku o uchylenie immunitetu ".

Bodnar przypomniał też, że "skandaliczne wypowiedzi" Brauna, jakie padły w czasie debaty kandydatów i kandydatek na prezydenta, "też są przedmiotem zainteresowania prokuratury".

Zarzuty dla Brauna? Długa lista skandalicznych zachowań polityka

Pod koniec 2021 roku Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła postępowanie ws. wypowiedzi Brauna, który w Sejmie zwrócił się do ówczesnego ministra zdrowia Adama Niedzielskiego słowami "będziesz pan wisiał". Wypowiedź padła z sejmowej mównicy, a polityk został wówczas wykluczony z obrad. Zawiadomienie złożył wtedy Niedzielski i ówczesna marszałek Sejmu Elżbieta Witek.

1 marca 2022 roku Grzegorz Braun wraz ze swoimi współpracownikami wtargnął do Narodowego Instytutu Kardiologii, wykrzykując hasła o "segregacji sanitarnej". Ówczesny dyrektor instytutu prof. Łukasz Szumowski relacjonował, że "Braun w towarzystwie innych osób wtargnął na posiedzenie dyrekcji, gdzie omawiano kwestię pomocy Ukrainie, m.in. tego, jakie środki trzeba wysłać do szpitala we Lwowie i uniemożliwił kontynuowanie spotkania". - Poseł biegał po szpitalu, próbował wtargnąć z innymi osobami do pomieszczeń, gdzie leżą pacjenci, także najciężej chorzy po operacjach, nie licząc się z chorymi, nie szanując ludzkiego życia i zdrowa - powiedział wtedy PAP. Poinformował również, że poseł naruszył jego nietykalność cielesną.

Braun 12 grudnia 2023 roku, używając gaśnicy proszkowej, zgasił zapalone podczas uroczystości w Sejmie świece chanukowe. Potem pojawił się na mównicy sejmowej. Marszałek Sejmu Szymon Hołownia wykluczył go z obrad i zapowiedział skierowanie przeciwko niemu wniosek do prokuratury o zakłócanie obrządku religijnego. Hołownia ogłosił także, że Prezydium Sejmu ukarało posła Brauna odebraniem połowy uposażenia na trzy miesiące i całości diety na pół roku. Do Prokuratury Krajowej został wtedy skierowany wniosek o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Brauna.

W styczniu 2025 roku europoseł Grzegorz Braun zakłócił w Parlamencie Europejskim obchody Międzynarodowego Dnia Pamięci o Ofiarach Holokaustu . Kiedy przewodnicząca PE Roberta Metsola zarządziła minutę ciszy, Braun kilkukrotnie wykrzyczał "Módlcie się lepiej za ofiary żydowskiego ludobójstwa w Gazie".

16 kwietnia Braun wtargnął do szpitala w Oleśnicy i próbował uniemożliwić pracę ginekolożce Gizeli Jagielskiej. Jak relacjonowała lekarska w rozmowie z TOK FM, Braun i jego sympatycy uniemożliwili jej pracę, nie mogła opuścić pomieszczenia, w którym się znajdowali. - Byłam szarpana, popychana, wyzywana - mówiła, podkreślając, że pacjentki całą sytuacją były przerażone.

28 kwietnia Braun podczas debaty "Super Expressu" kandydatów na prezydenta używał porównań i sformułowań odwołujących się do wyznawców judaizmu. Jak stwierdził, "chwała Bogu" Polska nie graniczy z "żydowskim państwem położonym w Palestynie". Ocenił, że "wówczas ludobójcza polityka reklamowana przez ministrów, rabinów i generałów państwa Izrael mogłaby łatwo zwrócić się przeciw nam". Stwierdził też, że "państwo Izrael jest Polakom stręczone jako sojusznik, jako jakiś lotniskowiec cywilizacji europejskiej na Bliskim Wschodzie". Krytykował też Izrael za działania przeciwko Palestyńczykom. 30 kwietnia Prokuratura Okręgowa Warszawa - Praga wszczęła dochodzenie w sprawie znieważenia Żydów oraz nawoływania do nienawiści w trakcie debaty.

30 kwietnia podczas spotkania wyborczego Brauna w Białej Podlaskiej zdjęta została flaga Ukrainy z budynku Urzędu Miasta. "Funkcjonariusze ustalili dane mężczyzny, który ściągnął flagę Ukrainy z budynku Urzędu Miasta. Szczegółowo analizowane są również nagrania dotyczące tego zajścia. Zebrane materiały zostaną przekazane do prokuratury" - poinformowała w czwartek lubelska policja. Podczas zajścia tłum skandował m.in. "Tu jest Polska".

Warto podkreślić, że skandalicznych zachowań z udziałem Grzegorza Brauna było w ostatnich kilku latach znacznie więcej.