Kto wygrał debatę prezydencką? "Informacje o jego śmierci były przesadzone"
Zdrowie, polityka społeczna, sprawy międzynarodowe i gospodarka - to niektóre wątki pierwszej debaty prezydenckiej przed drugą turą wyborów. Inaczej niż w poprzednich starciach kandydaci zadawali sobie pytania wzajemne, bez udziału dziennikarzy. Debata trwała niemal dwie godziny. - Czy któryś z kandydatów pokazał, że można o nim mówić: format prezydencki - pytała swoich gości na gorąco po zakończeniu debaty Anna Piekutowska, prowadząca 'Program Specjalny' w TOK FM.
Kim jest Jacek Prusinowski? To on poprowadzi debatę Trzaskowski-Nawrocki
Profesor Dorota Piontek odpowiadał, że na pewno była to najlepsza do tej pory debata w wykonaniu Rafała Trzaskowskiego. - Może sobie przypisać to słynne powiedzenie Marka Twaina, że informacje o jego śmierci były mocno przesadzone. Kandydat zachowywał się w sposób nie do końca przewidywalny dla jego oponenta. Był energetyczny, zaangażowany. Po pierwszej turze wydawało się, że Trzaskowski jest zmęczony - wskazała politolożka z Wydziału Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Debata Trzaskowski-Nawrocki. Były momenty 'pyskówki'
Aczkolwiek, nie szczędziła też obu kandydatom słów krytyki. - Były momenty, kiedy można było się dopatrzeć zwykłej pyskówki. Być może była to najlepsza do tej pory debata, ale nie była od początku do końca merytoryczna - wskazała ekspertka.
Dr Paweł Marczewski dodawał, że obaj kandydaci próbowali "doskoczyć do oczekiwań" swoich elektoratów. - Występ Trzaskowskiego był ożywiający, choć nie uciekł do końca przed pokusą przylepiania łatek swojemu przeciwnikowi i wyciągania mu doniesień medialnych - wskazał socjolog z Fundacji Batorego. Kandydat PO pytał przeciwnika, chociażby o kwestie udziału w ustawkach czy słynnej kawalerki pana Jerzego Ż.
'Come back Trzaskowskiego'? 'Prezydent Warszawy w zupełnie innej formie'
Ekspert przyznał, że Trzaskowski starał się pokazywać przede wszystkim jako doświadczony polityk. - Starał się przekonywać Polaków, że zarządzanie Warszawą przełoży się pozytywnie na bycie prezydentem. Z koli Karol Nawrocki eksponował swój patriotyzm. Dla niego ważniejsza była sfera wartości niż zarządzeni. Teraz wyborcy zdecydują, która narracja bardziej ich przekonuje - ocenił dr Marczewski.
Anna Piekutowski zwróciła też uwagę na to, że obaj kandydaci bardzo dużo się uśmiechali. - Pewnie ich teraz policzki bolą. Czy to był taki gombrowiczowski pojedynek na miny? - pytała swoich gości prowadząca. - W tych uśmiechach naturalnej wypadał Trzaskowski (...) W telewizji ma znaczenie to, jak człowiek się prezentuje. Natomiast mało było reakcji na słowa przeciwników - podsumowała ekspertka.
Dziwny gest Karola Nawrockiego w czasie debaty. Sztab kandydata sił tłumaczy