"Fabryka elfów" ruszy 1 grudnia. Niezwykła akcja dla dzieci z terenów przyfrontowych
Fundacja Uniters od początku pełnoskalowej wojny wspiera tysiące uchodźców w Warszawie. Teraz jej działacze ruszają z akcją "Święta bez taty", w ramach której chcą przygotować paczki dla dzieci żyjących w strefie przyfrontowej na Ukrainie. Potrzebne są słodycze, zabawki i ciepłe akcesoria.
- Fundacja "Uniters" przygotowuje paczki dla dzieci z terenów przyfrontowych;
- Społecznicy zachęcają, żeby pomóc w przygotowaniu darów - można je przynosić do punktu w Al. Jerozolimskich 30;
- Fundacja podkreśla, że coraz trudniej jest pomagać uchodźcom, bo mniej osób w tę pomoc chce się zaangażować.
Fundacja "Uniters" od początku pełnoskalowej wojny wspiera kilka tysięcy osób uchodźczych w Warszawie. Przekazuje im żywność, ale też: ubrania, buty, zabawki, pościel itp. Z okazji świąt działacze organizują również paczki dla dzieci, które znajdują się na terenach przyfrontowych. - One mieszkają w piwnicach, w ciemnych korytarzach, nie wychodzą na świeże powietrze. Wiemy o nich od wojskowych, z którymi jesteśmy w ciągłym kontakcie - mówi Halina Andruszków, prezeska fundacji. - Chcemy, by choć na święta na ich twarzach pojawił się uśmiech - dodaje.
Cała akcja organizowana jest pod hasłem: "Święta bez taty". Nasza rozmówczyni zachęca, by włączył się w nią każdy, kto może pomóc. Potrzebne są słodycze, ale też np. maskotki i ciepłe kocyki. Do paczek mają być dodawane również szaliki, czapki, rękawiczki, ogrzewacze do rąk oraz witaminy.
Dary można przynosić do punktu fundacji, który znajduje się przy Al. Jerozolimskich 30 w Warszawie. Można też dokonywać wpłat na konto organizacji.
- Naszym głównym celem jest zwrócenie uwagi na te dzieci - że one ciągle tam są. Widzą to, czego nie powinien widzieć żaden dorosły. Chcemy dać im troszeczkę radości, jedną czekoladę na święta - mówi Halina Andruszków.
- Na razie mamy potwierdzone, że w strefie przyfrontowej jest kilka tysięcy dzieci, prawdopodobnie około 10 tysięcy i tyle paczek chcemy przygotować. 1 grudnia oficjalnie otwieramy naszą "fabrykę elfów" i zaczynamy pakowanie prezentów na szeroką skalę - wskazuje nasza gościni.
"Pomagać dzisiaj coraz trudniej"
- Wierzymy, że nawet mała pomoc może być początkiem czegoś wielkiego. Choć pomagać jest dzisiaj coraz trudniej - przyznaje Andruszków. Jeszcze do niedawna w Fundacji "Uniters" organizowano transporty do Ukrainy z pomocą humanitarną. Obecnie to niemal całkowicie ustało. Chętnych do pomagania, jak słyszymy, z dnia na dzień ubywa.
- Jeśli chodzi o pomoc w samej Warszawie, ratuje nas głównie współpraca z Bankiem Żywności. Dzięki temu udaje nam się pomagać około 3 tysiącom ludzi, którzy przychodzą po wsparcie - mówi Andruszków. Jak podkreśla, fundacja pomaga nie tylko uchodźcom z Ukrainy, ale "wszystkim osobom w potrzebie".
Jak dodaje, sytuacja osób uchodźczych jest obecnie trudna, bo większość punktów pomocowych – które działały po wybuchu wojny - dziś już zamknięto.
Sprawdź, czy wiesz, co ważnego wydarzyło się w mijającym tygodniu. Tylko najbardziej zorientowani udzielą więcej niż 8 dobrych odpowiedzi...
Quiz: Myślisz, że jesteś na bieżąco? Sprawdź się w quizie o najważniejszych wydarzeniach ostatniego tygodnia!
Źródło: TOK FM