,
Obserwuj
Polska

Jak przygotować dziecko na przesłuchanie? Prawniczka wymyśliła nietypowy sposób

4 min. czytania
22.03.2026 14:00

Dr Katarzyna Osiak-Krynicka chce stworzyć stronę w internecie, na której zostaną zebrane wszystkie pokoje przesłuchań dla dzieci. Najmłodsi wraz z opiekunem będą mogli odbyć po nich wirtualny spacer - tak by prawdziwa wizyta nie stała się traumą i powodem do niepotrzebnego stresu.   

dr Katarzyna Osiak - Krynicka, prawniczka, UMCS
dr Katarzyna Osiak - Krynicka, prawniczka, UMCS
fot. Anna Gmiterek-Zabłocka, TOK FM

Dr Katarzyna Osiak-Krynicka jest adiunktką na Wydziale Prawa Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, a jednocześnie radczynią prawną (aktualnie czeka na ślubowanie). Od lat działa na rzecz dzieci - była wolontariuszką m.in. w Fundacji "Dajemy dzieciom siłę". Dziś apeluje, by każde dziecko, które ma być przesłuchiwane np. w sprawie przemocy w domu, mogło wcześniej poznać przyjazny pokój przesłuchań. 

- Gdy zostawałam prawnikiem, wiedziałam, że chcę pomagać dzieciom. Wiem, jaka jest skala ich krzywd, jak wygląda przesłuchanie. Postanowiłam, że napiszę pracę doktorską na temat dziecka w procesie karnym. Chciałam pokazać jak wiele jest niebezpieczeństw i że trzeba stworzyć odpowiednie standardy, niezależnie od tego, jaką rolę dziecko pełni w procesie - czy jest świadkiem, czy pokrzywdzonym. Wiedziałam, że trzeba im pomóc przygotować się np. do przesłuchania w pokoju - żeby wiedziały jak wygląda, co się w nim znajduje, jaką rolę pełnią w nim poszczególne osoby, po co są tam umieszczone różne przedmioty. Stąd wziął się mój pomysł na wirtualny pokój przesłuchań -  tłumaczy dr Katarzyna Osiak-Krynicka. Pomysł spodobał się m.in. Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Rodzinnego. 

"Przesłuchanie dziecka stanowi jedną z najbardziej wrażliwych czynności procesowych, wymagającą starannego wyważenia interesu wymiaru sprawiedliwości i dobra dziecka. Model tej czynności musi być zgodny z zasadą poszanowania godności, poczucia bezpieczeństwa i praw dziecka, przy jednoczesnym ograniczeniu ryzyka wtórnej wiktymizacji." - wskazuje Komisja Kodyfikacyjna Prawa Rodzinnego. "W tym kontekście KKPR zwraca uwagę na rosnące znaczenie nowych technologii wspierających czynności procesowe. Jednym z najbardziej innowacyjnych narzędzi jest projekt "Wirtualny pokój przesłuchań", który stanowi odpowiedź na potrzebę dostępności informacji co do przestrzeni umożliwiającej przeprowadzenie czynności w sposób nienaruszający dobrostanu dziecka, a zarazem spełniającej wymagania dowodowe i proceduralne. Rozwiązanie to, propagujące wykorzystanie Internetu i technologii cyfrowej w celu minimalizowania stresogennych bodźców u dziecka przesłuchiwanego albo wysłuchiwanego, wpisuje się w kierunek rekomendowany przez standardy międzynarodowe, w tym Komitet Praw Dziecka ONZ oraz Radę Europy" - czytamy w opinii komisji. 

Na razie jest strona testowa

W sądach i na komisariatach jest ponad 300 przyjaznych pokoi, w których przesłuchiwane są dzieci. Rzecz w tym, by wszystkie umieścić w internecie, w formie filmów. Na razie nakręcono jeden - z pokoju przesłuchań z Sądu Rejonowego Lublin Zachód, przy użyciu kamery 360 stopni. Dziecko może odbyć wirtualny spacer, zatrzymać się przy każdym przedmiocie i kliknąć w specjalne przyciski. Wtedy lektor tłumaczy, co to takiego i do czego służy - np. lustro weneckie czy pluszowe maskotki. Wszystko jest po polsku i angielsku - niebawem ma być również po ukraińsku. 

- Celem mojego projektu jest nagranie wszystkich pokoi przesłuchań, które są w Polsce. Chciałabym, wspólnie z innymi osobami, które mi pomagają, a robimy to na razie wszystko społecznie, umożliwić każdemu dziecku odbycie wirtualnego spaceru po takim pokoju - mówi dr Osiak-Krynicka. - Dzieci, które były świadkami przestępstwa i czeka je przesłuchanie, dzisiaj nie mają szansy, żeby się do tego przygotować. A często jest to dla nich trauma i się po prostu tego boją. Stresują się, bo nie wiedzą kogo tam spotkają, jak to będzie wyglądało. Oczywiście na stronach sądów są zdjęcia takich pomieszczeń, ale nie oddają one istoty całej sprawy - zupełnie inaczej niż filmy - dodaje.

- Zależy mi też na tym, aby sędzia, który wzywa dziecko na przesłuchanie, mógł wskazać, że jest taka strona w internecie, być może mógłby też podać kod QR i ewentualnie ulotkę. Dzięki temu dziecko ze swoim rodzicem, opiekunem czy pedagogiem szkolnym mogłoby się przygotować na to, co je czeka w pokoju przesłuchań - wyjaśnia dr Osiak-Krynicka. 

Na dziś wirtualny pokój przesłuchań działa TUTAJ. "Rocznie w Polsce ponad 13 tysięcy osób jest przesłuchiwanych w przyjaznych pokojach przesłuchań, z czego 10 tysięcy stanowią dzieci przesłuchiwane w trybie art. 185a i 185b k.p.k. Przesłuchanie dziecka jest jedną z najtrudniejszych czynności dowodowych w procesie karnym zarówno dla przesłuchującego, jak i samego dziecka. Niniejsza strona stwarza dzieciom (zwłaszcza tym, które borykają się z problemami w domu lub są osamotnione i pozostawione same sobie z doświadczeniem przestępstwa i mającym się odbyć przesłuchaniem) szansę na przygotowanie się do udziału w przesłuchaniu i zdobycie informacji o tej czynności w interesujący i przyjazny dla nich sposób - nawet bez konieczności wychodzenia z domu" - piszą pomysłodawcy przedsięwzięcia. 

Zdaniem pani doktor, wirtualny pokój przesłuchań może też służyć do szkolenia młodych pokoleń prawników. Wskazuje na to również Komisja Kodyfikacyjna. "Mogą z niego korzystać sędziowie, prokuratorzy, aplikanci zawodów prawniczych, psychologowie, pedagodzy, studenci prawa oraz osoby pełniące funkcję reprezentanta dziecka. Dla tych grup platforma stanowi praktyczne narzędzie edukacyjne, wspierające w przygotowaniu do pracy z dziećmi w trudnych sytuacjach procesowych" - czytamy w opinii. Patronat nad projektem objął m.in. były Rzecznik Praw Dziecka, dr Marek Michalak. 

- Na razie wirtualny pokój działa na stronie testowej. Musimy zgromadzić środki na przeniesienie jej na serwer główny, wykupienie wszystkich zabezpieczeń jest dość kosztowne. Natomiast ja pomyślałam, że jeżeli mam pomysł, to wolę najpierw przystąpić do jego  realizacji, nawet ze swoich środków, opłacić to, co jest niezbędne, a dopiero potem szukać wsparcia w innych instytucjach. Uznałam, że nie ma na co czekać - opowiada pomysłodawczyni. Swoim projektem próbuje aktualnie zainteresować m.in. Ministerstwo Sprawiedliwości. Patronat nad stroną już objęli m.in. Prokuratura Krajowa, Stowarzyszenie "Lex Super Omnia" i Stowarzyszenie Sędziów Rodzinnych w Polsce. 

Sprawdź, czy wiesz, co ważnego wydarzyło się w ostatnich dniach. Tylko najbardziej zorientowani udzielą więcej niż 8 dobrych odpowiedzi...

Quiz: Jesteś uważnym słuchaczem TOK FM i czytelnikiem tokfm.pl? Rozwiąż nasz test!

1/10 Ilu sędziów, wybranych w piątek przez Sejm, czeka na zorganizowanie przez prezydenta Karola Nawrockiego uroczystego ślubowania?

źródło: TOK FM