,
Obserwuj
Kujawsko-pomorskie

Tego przedmiotu najbardziej boją się maturzyści. "Nie wiem, czego się spodziewać"

3 min. czytania
14.05.2024 16:07
Maturzyści zaczęli kolejny tydzień egzaminów. Po testach na poziomie podstawowym, które odbyły się po majówce, przyszedł czas na egzaminy na poziomie rozszerzonym. Każdy uczeń musi napisać minimum jeden taki test. - Nie wiem, czego się spodziewać. To jest bardzo trudny egzamin - nie ukrywa nauczycielka chemii z II Liceum Ogólnokształcącego w Bydgoszczy.
|
|
fot. Tomasz Pietrzyk / Agencja Wyborcza.pl

Egzaminy na poziomie podstawowym z języka polskiego, matematyki oraz języka obcego odbyły się siódmego, ósmego i dziewiątego maja. Pierwszy test na poziomie rozszerzonym - z wiedzy o społeczeństwie oraz języka niemieckiego - uczniowie napisali już co prawda w piątek dziesiątego maja, ale to po weekendzie zaczął się prawdziwy maraton.

Każdy uczeń - oprócz egzaminów podstawowych i ustnych z języka polskiego oraz języka obcego - musi też napisać minimum jeden egzamin dodatkowy na poziomie rozszerzonym. Niektórzy piszą po dwa, trzy, a nawet cztery rozszerzenia, bo potrzebne są one do rekrutacji na studia. Górnego limitu jednak nie ma.

Język angielski numerem jeden

Najczęściej wybieranym przez maturzystów przedmiotem na poziomie rozszerzonym jest język angielski. Jak podaje Centralna Komisja Egzaminacyjna, będzie go pisać niemal 70 procent uczniów. Druga jest matematyka, którą chce zdawać 27,6 procent tegorocznych absolwentów, a trzecia - geografia, którą wybrało 23,5 procent uczniów.

'Czasami w nocy nie mogę spać, bo myślę o zadaniu'. Dziś matura z matematyki. Jedni jej nie znoszą - on wprost przeciwnie

Dużo emocji zawsze wzbudza matematyka, którą - w wersji rozszerzonej - uczniowie napiszą w środę 15 maja. - To zawsze jest skomplikowane, bo nie wiadomo, co będzie. Czasami jest to po prostu traf - uważa Karol Arsoba, nauczyciel matematyki w II Liceum Ogólnokształcącym w Bydgoszczy. - Myślę, że nasi uczniowie są jednak dobrze przygotowani - dodaje.

Chemia - maturalny postrach

W tym tygodniu maturzyści napiszą też między innymi test z chemii. Zdecydowało się na to 21,5 tysiąca osób, czyli 8,2 procent tegorocznych absolwentów. - To egzamin, który przysparza mi najwięcej stresu. Liczę jednak na to, że jak już usiądę z tym arkuszem, skupię się na 100 procent, to mi wyjdzie - mówi tokfm.pl Julia z IV Liceum Ogólnokształcącego w Bydgoszczy. - Chemia jest mi potrzebna, bo jeszcze się zastanawiam nad kierunkiem studiów. Biorąc biologię i chemię mam po prostu większe pole do wyboru - dodaje.

Matura 2024. W tym roku boję się bardziej niż zwykle. 'Mam już dość'

Egzamin odbędzie 16 maja i potrwa 3 godzin zarówno w Formule 2023, jak i Formule 2015. - Nie wiem, czego się spodziewać - nie ukrywa Katarzyna Kicior, nauczycielka chemii w II Liceum Ogólnokształcącym w Bydgoszczy. - Matura z chemii jest trudnym egzaminem. Są zadania otwarte, zawsze jest dużo zadań obliczeniowych. W ogóle materiał z chemii jest bardzo obszerny - dodaje.

Najmniej uczniów będzie zdawać egzamin z informatyki. Wybrało go tylko 9,5 tysiąca osób, czyli 3,6 procent tegorocznych absolwentów.

Matury pisemne potrwają do 24 maja.

POSŁUCHAJ:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>