Koniec z alkoholem po 22:00? Toruń idzie śladem innych dużych miast
Toruń chce dołączyć do listy samorządów z ograniczeniem nocnej sprzedaży alkoholu. Po szerokich konsultacjach społecznych władze miasta przedstawiły założenia projektu uchwały w tej sprawie. Przepisy miałyby wejść w życie w lipcu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co to znaczy, że ws. nocnej prohibicji urzędnicy zdecydowali się na "najszerszy" wariant?
- Na jakich 3 filarach ma opierać się nocna prohibicja w Toruniu?
- Ilu ankietowanych - w konsultacjach - poparło nocną prohibicję?
- Co dalej z projektem uchwały? Kiedy zmiany mogłyby wejść w życie?
Prace nad nowymi regulacjami trwały od listopada 2025 roku, kiedy to powołano specjalny, 10-osobowy zespół ekspertów. Zadaniem grupy było rozstrzygnięcie kluczowych kwestii dotyczących zasięgu terytorialnego, godzin obowiązywania zakazu oraz kategorii napojów alkoholowych, które miałyby zostać wycofane ze sprzedaży nocnej.
Po analizie prawnej i merytorycznej urzędnicy zdecydowali się na wariant najszerszy. - Ograniczenie ma obowiązywać na terenie całego Torunia, bez wyłączania poszczególnych osiedli czy jednostek pomocniczych - poinformował prezydent Paweł Gulewski. - Zakaz sprzedaży detalicznej będzie obowiązywał w godzinach od 22:00 do 6:00 rano i obejmie wszystkie trzy kategorie napojów alkoholowych: od piwa, przez wino, aż po alkohole wysokoprocentowe powyżej 18 proc. - dodał. Zakaz obejmie sprzedaż detaliczną i nie będzie dotyczył restauracji, pubów oraz hoteli.
68 proc. za nocną prohibicją
Gulewski podkreślił, że decyzja ta opiera się na trzech filarach: profilaktyce, bezpieczeństwie oraz dbałości o zdrowie mieszkańców, co jest ustawowym obowiązkiem samorządu. Kluczowym argumentem dla władz miasta stały się wyniki szeroko zakrojonych konsultacji społecznych, w których wzięło udział prawie tysiąc osób. Jak zaznaczył prezydent, wnioski z tych rozmów są jednoznaczne: 68 proc. ankietowanych poparło wprowadzenie ograniczeń.
- Zdecydowana większość zwolenników opowiada się za objęciem nim całego obszaru miasta. Jednocześnie powszechna jest zgoda co do tego, aby ograniczenie obowiązywało do godziny 6:00 rano, czyli do maksymalnej granicy dopuszczonej przez ustawodawcę - mówił dyrektor Biura Dialogu i Innowacji Miejskich Urzędu Miasta Torunia Patryk Wawrzyński.
Pijani pacjenci na SOR
Ważnym głosem w dyskusji okazały się relacje personelu medycznego. Radne Karolina Krajewska oraz Anna Szczytniewska, które na co dzień pracują w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym, zwróciły uwagę na problem agresji wobec personelu medycznego i ratowników.
- Chciałabym podkreślić istotę sprawy, jeśli chodzi o bezpieczeństwo personelu medycznego, bezpieczeństwo ratowników, lekarzy, pielęgniarek i położnych, które często są na tej pierwszej linii frontu w godzinach nocnych. Są narażeni na agresywne zachowania ze strony osób pod wpływem alkoholu. Są to zachowania zdecydowanie wpływające na psychikę personelu medycznego - podkreślała Krajewska.
- Rzeczywiście przyjmujemy bardzo dużą liczbę osób pod wpływem alkoholu. W tym czasie musimy wykonać im wszystkie badania. Niestety jest to kosztem pacjentów, którzy przychodzą do SOR-ów i muszą po prostu uzbroić się w oczekiwanie w tym czasie. A można byłoby naprawdę przyspieszyć proces diagnozowania - dodawała Szczytniewska.
Nocna prohibicja od lipca?
Projekt uchwały trafił już do przewodniczącego Rady Miasta. Zgodnie z procedurą dokument zostanie teraz skierowany do zaopiniowania przez Rady Okręgu oraz policję. Pierwsze czytanie projektu odbędzie się na sesji 30 kwietnia, natomiast ostateczne głosowanie zaplanowano na 28 maja.
- Ta uchwała ma przede wszystkim poprawić jakość życia mieszkanek i mieszkańców Torunia, szczególnie w sferze zdrowotnej oraz w sferze bezpieczeństwa. Przyjmując ją, Toruń znajdzie się w standardzie wielu europejskich miast, a także prawie 160 gmin w całej Polsce oraz kilku miast prezydenckich, takich jak, w województwie kujawsko-pomorskim, Bydgoszcz, Grudziądz i Włocławek - mówił przewodniczący rady Łukasz Walkusz.
Jeśli uchwała zyska poparcie, to zmiany wejdą w życie w lipcu. Toruń od lat stara się ograniczać dostęp do używek w przestrzeni publicznej. Już w 2017 roku miasto, jako jedno z pierwszych w kraju, zakazało sprzedaży mocniejszego alkoholu na stacjach paliw. Nowa uchwała ma być kolejnym krokiem w stronę poprawy bezpieczeństwa i zdrowia publicznego w mieście.
Źródło: TOK FM