advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Mazowieckie

Chłopiec na hulajnodze wjechał wprost pod koła. Nagranie ku przestrodze

2 min. czytania
24.05.2024 10:30
W czwartek policja w Piasecznie (woj. mazowieckie) informowała o 10-latku jadącym hulajnogą elektryczną, który na czerwonym świetle wjechał wprost pod koła auta. Na szczęście miał na głowie kask i nie jechał szybko, więc nie doznał poważnych obrażeń - skończyło się na potłuczeniach.
|
|
fot. piaseczno.policja.gov.pl/

Do zdarzenia doszło 17 maja w Piasecznie na ulicy Głównej. 10-latek jadący elektryczną hulajnogą - pochłonięty rozmową z kolegą - zlekceważył czerwone światło na sygnalizatorze, a następnie wyjechał na drogę wprost pod koła poruszającej się zgodnie z przepisami hondy. Chłopiec nie doznał poważnych obrażeń - nie jechał z dużą prędkością, a na głowie miał kask.

Podczas interwencji policjantów nastolatek tłumaczył, że widział czerwone światło na sygnalizatorze dla jego kierunku jazdy. Nie potrafił jednak wyjaśnić, dlaczego pojawił się przed maską samochodu. 10-latek nie posiada ponadto karty rowerowej, czyli dokumentu uprawniającego go do poruszania się po drodze na hulajnodze elektrycznej. Sprawa będzie miała swoje dalsze konsekwencje w sądzie rodzinnym.

Seria wypadków z udziałem hulajnóg w Mazowieckiem

To nie jedyny tego typu wypadek z udziałem dziecka, który miał miejsce w ostatnich dniach. W środę w Płońsku 11-letni chłopiec, jadąc taką hulajnogą, nagle stracił panowanie nad pojazdem, przewrócił się i uderzył głową o chodnik. Dziecko z obrażeniami ciała zostało przewiezione karetką do szpitala.

Tego samego dnia poszkodowany został 10-latek z podradomskiej Jedlanki. Według policji chłopiec poruszał się hulajnogą po niewłaściwej stronie jezdni i doprowadził do zderzenia z pojazdem marki Audi. Dziecko doznało obrażeń ciała i trafiło do szpitala.

'Oduczy się pan dzwonić'. Co spotkało mężczyznę, gdy zgłosił niebezpieczną sytuację na drodze?

We wtorek w Białobrzegach doszło do potrącenia jadących nielegalnie jedną hulajnogą dwóch chłopców w wieku 11 i 14 lat. Jak ustalili policjanci, 45-letni kierowca cupry wyjeżdżając z posesji, nie zauważył jadącej ścieżką rowerową hulajnogi. W wyniku zderzenia 14-latek podróżujący jako pasażer doznał obrażeń nogi i został przewieziony do szpitala.

Dopuszczalna prędkość, z jaką można poruszać się na hulajnodze elektrycznej, wynosi 20 km/h, ale prędkość zawsze należy dostosować do warunków panujących na drodze. Osoby między 10. a 18. rokiem życia muszą też mieć uprawnienia do kierowania hulajnogą elektryczną - kartę rowerową lub prawo jazdy kat. AM, A1, B1 bądź T.

Dzieci w wieku do 10 lat mają zakaz korzystania z hulajnogi elektrycznej na drodze. Wyjątek stanowi strefa zamieszkania, gdy dziecko jest pod opieką osoby dorosłej.

Jadąc hulajnogą elektryczną, należy korzystać z drogi dla rowerów bądź pasa ruchu dla rowerów. W razie ich braku można skorzystać z jezdni, ale tylko wtedy, gdy ruch na niej odbywa się z dopuszczalną prędkością do 30 km/h. Gdy jest ona wyższa, brakuje drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów, można jeździć po chodniku lub drodze dla pieszych. Trzeba wtedy pamiętać o tym, by ustąpić pierwszeństwa pieszym, a także dostosować swą prędkość do ich prędkości.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>