"Nie ma dnia, żeby łóżka były wolne". Na co w tym roku zbiera WOŚP?
Wielka Orkiestra Świątecznej pomocy zbiera w tym roku pieniądze na gastroenterologię dziecięcą. Co to w ogóle jest? - Hospitalizujemy rocznie ponad dwa tysiące pacjentów. Praktycznie nie ma takiej sytuacji, żeby łóżka były wolne mówi prof. Paulina Krawiec, lekarka z Lublina.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Czym zajmuje się gastroenterologia dziecięca?
- Z jakimi schorzeniami najczęściej borykają się pacjenci oddziałów gastroenterologicznych?
- Jakie mogą być przyczyny zaburzeń układu pokarmowego u dzieci i młodzieży?
- Co daje szybka diagnoza w leczeniu chorób gastrycznych u dzieci?
Tegoroczny finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy odbywa się pod hasłem: ''Zdrowe brzuszki naszych dzieci''. Orkiestra zbiera pieniądze na gastroenterologię dziecięcą. To dziedzina medycyny, która zajmuje się diagnozowaniem i leczeniem chorób przewodu pokarmowego, wątroby, dróg żółciowych i trzustki. Dzieci, które uskarżają się na bóle brzucha, biegunki czy wzdęcia, jest coraz więcej. Oddziały gastroenterologiczne w szpitalach mają najczęściej pełne obłożenie - tak jak w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Lublinie.
- Hospitalizujemy rocznie ponad dwa tysiące pacjentów. Praktycznie nie ma takiej sytuacji, żeby łóżka były wolne - mówi prof. Paulina Krawiec, kierownik Kliniki Pediatrii i Gastroenterologii oraz Oddziału Pediatrii i Gastroenterologii Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Lublinie.
Pacjentami takich oddziałów najczęściej są dzieci i młodzież z tzw. czynnościowymi zaburzeniami układu pokarmowego. Chodzi m.in. o zespół jelita drażliwego, zaparcia czy dyspepsja czynnościowa (bóle, pieczenie w nadbszuszu, uczucie pełności, wzdęcia).
Niejednokrotnie za tego typu problemami stoi stres, przebodźcowanie, problemy emocjonalne dziecka. Bywa, że brzuch boli przed pójściem do szkoły albo w szkole, z powodu problemów w domu czy konfliktu z rówieśnikami. - W takich sytuacjach często korzystamy ze wsparcia psychologów. Terapia bywa skuteczna, choć w części przypadków trzeba się też zwrócić o pomoc do lekarzy psychiatrów - przyznaje prof. Krawiec. Kryzys zdrowia psychicznego wśród dzieci to jedna z przyczyn dolegliwości ze strony układu pokarmowego. Do tego dochodzi niewłaściwa dieta, w tym spożywanie dużej ilości produktów wysokoprzetworzonych.
Młodzi pacjenci oddziału cierpią też np. na choroby zapalne jelit, czyli wrzodziejące zapalenie jelita grubego, chorobę Leśniowskiego-Crohna czy celiaklię. - Tutaj nie bez znaczenia są czynniki środowiskowe, które w negatywny sposób wpływają na funkcjonowanie przewodu pokarmowego, sprzyjają zaburzeniu równowagi mikrobioty i promują przewlekły stan zapalny - mówi lekarka.
Podkreśla, że dzięki rozwojowi technik endoskopowych i technik diagnostycznych medycy mają możliwość wczesnego i skutecznego rozpoznawania takich schorzeń. - A często mają one nieprzewidywalny przebieg. Pojawiają się nagłe zaostrzenia, mimo przyjmowania leków i stosowania się do zaleceń lekarzy - mówi prof. Krawiec. Jak dodaje, na szczęście tylko 10 procent bólów brzucha wiąże się z poważną chorobą organiczną - zdecydowana większość to zaburzenia czynnościowe, z którymi o wiele łatwiej sobie poradzić.
Jakie są objawy zaburzeń układu pokarmowego?
Są przypadki, gdy do gastrologa zgłasza się rodzic z dzieckiem, które uskarża się na silne i częste bóle brzucha, lekarze przeprowadzają szereg kompleksowych badań, ale nic w nich nie wychodzi. Tak było w przypadku 13-letniej Ady. Na początku dziennym były bóle brzucha, mdłości czy konieczność pilnego skorzystania z toalety. - To było bardzo uciążliwe i wstydliwe dla córki. Ból łapał ją na przykład w szkole. Wiedziała, że musi natychmiast pójść do łazienki, a nie każdy nauczyciel chciał ją wypuścić z lekcji. Musiałam wziąć od lekarza zaświadczenie, że Ada ma takie dolegliwości - tłumaczy mama 13-latki.
I dodaje, że do trudnych sytuacji dochodziło też np. w sklepach czy urzędach. - Nagle zaczynał boleć ją brzuch, a nie chciano nas wpuścić do toalety. Bywało, że kończyło się awanturą, nie powinno to tak wyglądać. Potrzebujemy większej wrażliwości społecznej na takie sprawy - uważa kobieta. 13-latka jest dziś pod kontrolą lekarzy, bierze leki, chodzi na terapię i - jak mówi jej matka - jest o wiele lepiej.
- Z punktu widzenia medycznego te czynnościowe zaburzenia układu pokarmowego są relatywnie łagodnymi jednostkami chorobowymi, nie wynikają z jakiejś nieprawidłowości strukturalnej, metabolicznej czy hormonalnej. Jednocześnie dla pacjentów są bardzo uciążliwe - mówi prof. Krawiec. - To są dzieci, które z powodu bólu brzucha wielokrotnie są zwalniane ze szkoły, mają dużą absencję, nie uczestniczą w zajęciach dodatkowych. Z tym również wiąże się bardzo duży niepokój rodziców. Oczywiście my - lekarze - jak najwięcej rozmawiamy z nimi, wyjaśniamy istotę problemu, mówimy o konieczności zastosowania różnych technik i metod radzenia sobie z tymi dolegliwościami - dodaje.
Co daje szybka diagnoza?
- Bardzo się cieszymy, że celem tegorocznej zbiórki Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy są oddziały gastroenterologiczne dla dzieci i mamy nadzieję, że dzięki wsparciu WOŚP uda się doposażyć nasz oddział w nowoczesne gastroskopy czy kolonoskopy. Chcielibyśmy również rozszerzyć zakres wykonywanych badań o endoskopię kapsułkową, a więc mamy nadzieję na system do tego rodzaju badań - opowiada nasza rozmówczyni.
- Dzięki rozwojowi nowoczesnych technik endoskopowych i dostępowi do tych nowoczesnych terapii jesteśmy w stanie wcześniej rozpoznawać choroby. A co za tym idzie? Wczesne rozpoznanie, trafna diagnoza oznacza, że pacjent ma szansę na wczesne włączenie leczenia i szybką poprawę stanu zdrowia - podsumowuje prof. Paulina Krawiec z Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Lublinie.
Sprawdź, czy wiesz, co ważnego wydarzyło się w ostatnich dniach. Tylko najbardziej zorientowani udzielą więcej niż 8 dobrych odpowiedzi...
Quiz: Intensywny tydzień za nami. Sprawdź, co pamiętasz! QUIZ tokfm.pl
Źródło: TOK FM