,
Obserwuj
Polska

Bez ugody ws. odszkodowania dla Henryka Blidy

1 min. czytania
24.06.2010 13:50
Nie doszło do ugody między Henrykiem Blidą a ABW i Prokuraturą Okręgową w Katowicach. Mąż Barbary Blidy , która popełniła samobójstwo podczas akcji Agencji przed dwoma laty domaga się odszkodowania w kwocie 200 tys. zł i renty (ok. 7 tys. zł ) za pogorszenie sytuacji życiowej.
|
|
fot. Dawid Chalimoniuk / Agencja Wyborcza.pl

Podczas dzisiejszego posiedzenia w Sądzie Rejonowym Katowice-Wschód strony nie zawarły porozumienia. Kolejnym krokiem może być pozew cywilny i proces o odszkodowanie i zadośćuczynienie - o tym czy do tego dojdzie zdecyduje Henryk Blida. Jeden skutek, który został dziś osiągnięty podczas posiedzenia to przerwanie ewentualnego biegu przedawnienia - tłumaczy mec. Bartłomiej Piotrowski, reprezentujący męża Barbary Blidy.

- Toczy się jeszcze postępowanie w stosunku do funkcjonariuszy ABW o przekroczenie uprawnień i dopiero wynik tej sprawy będzie miał znaczenie dla roszczeń pana Blidy - wyjaśniał reprezentujący prokuraturę mec. Zenon Kasznia.

Barbara Blida zastrzeliła się w swoim domu 25 kwietnia 2007 r., gdy oficerowie ABW przyjechali ją zatrzymać do sprawy o korupcję. Według prokuratury, Blida w imieniu swojej przyjaciółki miała przekazać łapówkę prezesowi Rudzkiej Spółki Węglowej. Już po śmierci Blidy prokuratura z braku dowodów umorzyła tę sprawę.