Związkowcy z JSW grożą strajkiem generalnym. Do końca mają czas na porozumienie
Częściowe porozumienie w sprawie gwarancji pracowniczych związkowcy, przedstawiciele ministerstwa gospodarki i zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej podpisali 5 maja. Związki dopięły swego i zarząd zgodził się na 10 letnie gwarancje zatrudnienia dla wszystkich pracowników spółki. Zapis ten obowiązywał będzie po wejściu spółki na giełdę.
- Do pełnego porozumienia brakuje jeszcze trzech elementów: przydziału akcji dla załogi, kontroli państwa nad spółką po debiucie giełdowym oraz 10 proc. podwyżek płac dla górników - tłumaczy Dominik Kolorz, szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności. Związki chcą po prostu gwarancji utrzymania pełnego władztwa korporacyjnego Skarbu Państwa nad JSW oraz gwarancji wydania wszystkim pracownikom akcji pracowniczych.
Wczoraj wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak zdecydował o złożeniu prospektu emisyjnego Jastrzębskiej Spółki Węglowej w Komisji Nadzoru Finansowego. Oznacza to prywatyzację spółki. Debiut JSW zaplanowano na 30 czerwca.
Związki z rezerwą przyjęły decyzję Pawlaka. - Czujemy się pionkiem w rozgrywce politycznej mówili liderzy związkowi.
Komitet protestacyjno-strajkowy jest otwarty na dalsze rozmowy w ramach Wojewódzkiej Komisji Dialogu Społecznego. Kolejne spotkanie odbędzie się prawdopodobnie w najbliższą środę.