,
Obserwuj
Świat

Amerykanie pomogą Orbanowi? Wizyta wiceprezydenta Vance'a to "misja ratunkowa"

2 min. czytania
07.04.2026 09:18

Opozycyjna TISZA cały czas prowadzi w przedwyborczych sondażach na Węgrzech. Czy notowania Viktora Orbana poprawi wizyta wiceprezydenta USA? Jak mówił w TOK FM poseł Andrzej Szewiński, wizyta  J.D. Vance'a to "misja ratunkowa". 

J.D. Vance, Viktor Orban i Donald Trump podczas listopadowej wizyty premiera Węgier w USA
J.D. Vance, Viktor Orban i Donald Trump podczas listopadowej wizyty premiera Węgier w USA
fot. Evan Vucci/Associated Press/East News

Wiceprezydent Stanów Zjednoczonych J.D. Vance rozpoczyna we wtorek dwudniową wizytę w Budapeszcie. Spotka się z premierem Viktorem Orbanem, wygłosi przemówienie na temat "bogatego partnerstwa między Stanami a Węgrami". W niedzielę 12 kwietnia na Węgrzech odbędą się wybory parlamentarne, po których obecny premier może stracić władzę.

- To jest pewna misja ratunkowa, bo jak patrzymy na sondaże, gdzie partia opozycyjna ma kilkanaście procent, ponad 20 proc. czasem przewagi nad formacją rządową, to widzimy, że jest duża szansa, że po 16 latach rządów Orbana może dojść do pewnej zmiany - ocenił w "Poranku TOK FM" Andrzej Szewiński, poseł Koalicji Obywatelskiej, członek Komisji Spraw Zagranicznych.

- Jestem dobrej myśli, w Polsce trzymamy kciuki za to, żeby na Węgrzech doszło do pewnej zmiany. Gra toczy się o mapę drogową, czy to będzie kurs proeuropejski, czy pozostanie model scentralizowany, antyliberalny. To bardzo brutalna kampania. Widzi się billboardy z Zełenskim, Ursulą von der Leyen, obrzydza się Unię Europejską, wsparcie dla Ukrainy - podkreślał gość Macieja Kluczki.

Prowadzący audycję przypominał, że na Orbana nie stawia tylko Donald Trump, ale także Władimir Putin. - To pewien paradoks, że Węgry są wspierane przez Federację Rosyjską. To piąta kolumna w Unii Europejskiej, jeżeli chodzi o wszelkie działania związanych ze wsparciem Ukrainy - mówił Szewiński.

W niedzielę prezydent Serbii Aleksandr Vucic ogłosił, że na północy kraju przy gazociągu dostarczającym rosyjski gaz na Węgry odkryto ładunek wybuchowy o dużej sile rażenia. Pojawiły się teorie, że to Ukraina chce zablokować dostarczanie gazu na Węgry. Orban powołał Nadzwyczajną Radę Obrony Węgier.

Szewiński komentował, że cała sprawa może być prowokacją, ale węgierski premier może ją wykorzystać do wprowadzenia stanu wyjątkowego i przełożenia wyborów. - Może dojść do radykalnych posunięć - ocenił.

Źródło: TOK FM