Polskie nastolatki nie akceptują swojego ciała. Psycholodzy z Gdańska chcą to zmienić

Spójrz na siebie z innej perspektywy - to pierwsza w Polsce ciałopozytywna kampania dla młodzieży. Psycholodzy i edukatorzy uznali, że jest konieczna, bo - jak wynika z raportu Światowej Organizacji Zdrowia - co druga polska 15-latka i co trzeci 15-latek nienawidzi własnego ciała. Pod tym względem - niestety - jako Polska przodujemy.
Zobacz wideo

Z raportu opublikowanego przez międzynarodową sieć badawczą HBSC (Health Behaviour in Schoolage Children), przygotowanego we współpracy ze Światową Organizacją Zdrowia, wyłania się niepokojący i przygnębiający obraz polskich nastolatków. A przebadano ponad 220 tysięcy uczniów z ponad 40 krajów Europy i Ameryki Północnej.

- Z raportu wynika m.in., że w Polsce 52 procent dziewczyn i 31 procent chłopców w wieku 15 lat uważa swoje ciało za zbyt grube. Mało tego, ponad 64 procent dziewczyn i aż 75 procent chłopców nie czuje wsparcia ze strony znajomych. Podobnie wygląda sytuacja ze wsparciem ze strony nauczycieli - tłumaczy Natalia Królak, edukatorka kulturalna, jedna z pomysłodawczyń kampanii ciałopozytywnej. O raporcie pisał m.in. Głos Nauczycielski.

-  Postanowiłyśmy stworzyć kampanię, która poprzez cykl warsztatów, prelekcji oraz konsultacji psychologicznych dokona realnej zmiany w myśleniu nastolatków. Naszym celem jest zmiana postrzegania własnego ciała przez młodych ludzi każdej z płci. Co ważne, nie chodzi wyłącznie o dziewczyny, bo badania pokazują jasno, że problem jest również wśród chłopców - tłumaczy psycholożka Aleksandra Musielak, dyrektorka jednej ze szkół w Gdańsku.

- Chcemy stworzyć nastolatkom warunki, by poczuli, że to jak wyglądają - jest ok. Nie ma obowiązku dążenia do sztucznego ideału, wzorca, który jest kreowany w mediach, w tym w mediach społecznościowych, w internecie. Co z tego, że rodzic mówi "Jesteś piękna, nie musisz się odchudzać" - skoro za chwilę dziecko słyszy, jak mama mówi do koleżanki "Muszę się odchudzić" - tłumaczy Aleksandra Musielak.

Wygląd? Nie tylko waga nastolatków jest problemem

Jak dodaje, z tego powodu trzeba też zacząć podnosić świadomość wśród dorosłych - nauczycieli, rodziców. Muszą zdawać sobie sprawę, że swoimi słowami, zachowaniami, działaniami - też mogą ranić. - Absolutnie nie jest naszą rolą i celem promowanie otyłości, ale chcemy zwrócić uwagę na to, że czasami otyłość wynika choćby z przyjmowania jakichś leków. Jako psycholog pracujący z nastolatkami jestem często świadkiem, jak dzieci przyjmujące leki choćby z powodów depresyjnych - boją czy wstydzą się przyznać, dlaczego tyją. I są wyśmiewane przez kolegów - tłumaczy psycholożka.

Eksperci podkreślają, że do gabinetów psychologicznych przychodzą m.in. zadbane, eleganckie dziewczyny czy wysportowani chłopcy. - Oni też mają trudności z tym, by zaakceptować wygląd. Mają zastrzeżenia do swojej wagi ciała, mówią o odstających uszach czy o tym, że coś jest nie w porządku z ich twarzą. Dlatego, że nie spełniają tych wyimaginowanych standardów, które kreują m.in. media - tłumaczy pani Aleksandra. 

W ramach projektu "Spójrz na siebie" - przewidziane są konsultacje psychologiczne dla młodzieży, ale też warsztaty kreatywne oparte na technikach teatralnych, na tańcu. - Chodzi nam o to, by zaprzyjaźnić się z własnym ciałem, poznać jego właściwości. Chcemy przekonywać nastolatki, że to co jest naszym kompleksem - naprawdę może być naszym atutem - mówi Musielak.

Kampania "Spójrz na siebie" ma swój profil na Facebooku - ta drogą można się kontaktować z jej pomysłodawczyniami.

DOSTĘP PREMIUM