Sikorski reaguje na słowa szefowej AfD. "Poważne konsekwencje dla Polski"
Przywrócenie stałych kontroli na granicach Niemiec będzie miało poważne konsekwencje, także gospodarcze, dla Polski - tak wicepremier i szef MSZ Radosław Sikorski skomentował słowa współprzewodniczącej Alternatywy dla Niemiec Alice Weidel, która zapowiedziała wyście Niemiec ze strefy Schengen.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zmiany planuje wprowadzić AfD po przejęciu władzy?
- Jak wypowiedzenie umowy z Schengen przez Niemcy może wpływać na Polskę?
- Co Alice Weidel powiedziała na temat stosunku AfD do umowy Schengen?
Współprzewodnicząca Alternatywy dla Niemiec (AfD) Alice Weidel w wywiadzie dla niemieckiej telewizji ZDF zapowiedziała, że w przypadku przejęcia władzy przez AfD Niemcy wypowiedzą umowę z Schengen i zrezygnują z waluty euro. Odniósł się do tego wicepremier oraz szef Ministerstwa Spraw Zagranicznych Radosław Sikorski.
"Przywrócenie stałych kontroli na granicach Niemiec będzie miało poważne konsekwencje, także gospodarcze, dla Polski. Ale nasi nacjonaliści nie kalkulują, co się stanie, gdy inni zaczną działać tak samolubnie, jak oni postulują. Przecież 'AfD to taki niemiecki PiS'" - napisał minister spraw zagranicznych na platformie X.
Do wypowiedzi Weidel odniósł się również szef MSWiA Marcin Kierwiński. "Alice Weidel, szefowa prorosyjskiej AfD, zapowiedziała, że w przypadku przejęcia przez nich władzy, Niemcy wypowiedzą umowę z Schengen. Podobny postulat składa Morawiecki…" - napisał Kierwiński na X. W ten sposób minister nawiązał do raportu pt. "Najbezpieczniejsze państwo świata. Projekt polskiej polityki zarządzania migracją". Mateusz Morawiecki w ramach klubu Rozwoju Plus zaproponował w tym dokumencie m.in. powołanie ministra ds. migracji i asymilacji oraz uszczelnienie granic.
Wybory w Niemczech. AfD idzie po władzę
We wrześniu w Saksonii-Anhalcie, Meklemburgii-Pomorzu Przednim i Berlinie odbędą się wybory do lokalnych parlamentów - landtagów. Jak podaje Polska Agencja Prasowa, w dwóch pierwszych landach AfD prowadzi w sondażach - w Saksonii-Anhalcie jej "przewaga jest przygniatająca" - AfD może liczyć na 42 proc. poparcia. Za nią plasuje się CDU z 22 proc. poparcia.
Alice Weidel skomentowała w wywiadzie dla niemieckiej telewizji publicznej ZDF, że jej ugrupowanie znajduje się "na drodze prowadzącej do zwycięstwa" i zapowiedziała, że AfD - którą kieruje wraz ze współprzewodniczącym Tino Chrupallą - będzie rządzić "na szczeblu całego kraju". "Zamkniemy granice, wyjdziemy też z Schengen, aby tacy ludzie, jak ci z Ceuty, nie przyszli do nas. Tę umowę należy wypowiedzieć" - powiedziała Weidel. "Wszystkich Syryjczyków odeślemy do domu" - dodała.
Źródło: X, PAP