Komu przysługuje ulga dla klasy średniej? Rezygnacja nie zawsze jest dobrym pomysłem

Ulga dla klasy średniej to najnowsze rozwiązanie, które ma przeciwdziałać negatywnym skutkom wprowadzenia Polskiego Ładu. Dlatego od stycznia 2022 roku pracownicy mieszczący się w określonych widełkach płacowych mogą skorzystać z ulgi podatkowej. Jej nazwa wzięła się z tego, że ma dotyczyć właśnie osób zaliczanych do tzw. klasy średniej. Jak skorzystać z ulgi dla klasy średniej? Ile wynosi ulga?

Ulga dla klasy średniej - jak z niej skorzystać?

Zarówno pracownicy, jak i pracodawcy mają wiele pytań dotyczących zmian podatkowych, które weszły w życie wraz z Polskim Ładem. Nie inaczej jest w przypadku ulgi dla klasy średniej, obowiązującej od początku stycznia 2022 roku. Polega ona na odliczeniu od dochodu pracownika kwoty ustalanej indywidualnie w oparciu o wysokość uzyskanych przychodów.

Komu przysługuje ulga dla klasy średniej? Skorzystają z niej osoby zatrudnione na podstawie stosunku służbowego, stosunku pracy, pracy nakładczej lub spółdzielczego stosunku pracy (w tym osoby zatrudnione na etacie za granicą, samodzielnie obliczające i wpłacające zaliczki na podatek) oraz przedsiębiorcy osiągający przychody z pozarolniczej działalności gospodarczej. Z ulgi mogą skorzystać także małżonkowie przy wspólnym rozliczeniu. 

Jak skorzystać z ulgi dla klasy średniej? Najważniejsze to zmieścić się w limitach. Roczne widełki przychodu to od 68 412 do 133 692 zł, czyli od 5 701 do 11 141 zł brutto miesięcznie.

Ile wynosi ulga dla klasy średniej?

Wysokość ulgi dla klasy średniej jest zależna od przychodów w skali roku. Polski Ład przewiduje dwa sposoby jej obliczania:

dla przychodów od 68 412 zł do 102 588 zł kwota ulgi = [(kwota przychodu x 6,68%) – 4 566] ÷ 0,17,

dla przychodów ponad 102 588 zł do 133 692 zł kwota ulgi = [(kwota przychodu x (-7,35%)) + 9 829 zł] ÷ 0,17.

Przez kwotę przychodów u przedsiębiorców rozumie się całe przychody z działalności gospodarczej po uprzednim pomniejszeniu ich o koszty uzyskania, z wyłączeniem składek na ubezpieczenia społeczne. Z kolei zatrudnieni na etacie uwzględniają wynagrodzenie brutto, łącznie z premiami i nadgodzinami, a także wartość otrzymanych świadczeń, np. ryczałtu użyczonego przez pracodawcę do celów prywatnych lub pakietu opieki medycznej.

Pozostaje więc jeszcze jedna kwestia - ulga dla klasy średniej a umowa zlecenie. Do ulgi nie wlicza się do przychodów z innych źródeł,w tym np. z umowy zlecenia czy zasiłku socjalnego. Wartość tak obliczonej ulgi można odliczyć od podstawy opodatkowania PIT.

Ulga dla klasy średniej. Rezygnacja to nie zawsze dobry pomysł

Wokół ulgi dla klasy średniej pojawia się wiele pytań. Pracownicy chcą wiedzieć, jak będzie rozliczana w praktyce i czy czasem nie lepiej z niej zrezygnować. Wszystko dlatego, że w przypadku przekroczenia widełków zarobkowych ulgę trzeba będzie zwrócić w rozliczeniu rocznym. A jak wiadomo, z przychodami nie zawsze jest tak łatwo. Przykładowo pracownik plasuje się blisko górnego limitu, a na święta otrzymuje premię i już ten limit przekracza. Wówczas traci on prawo do ulgi dla klasy średniej, a jego pracodawca nie ma obowiązku korygować zaliczek PIT czy też zwracać podatku wraz z odsetkami. Czy w takiej sytuacji lepiej od razu zrezygnować z ulgi?

Małgorzata Samborska, doradczyni podatkowa z Grant Thornton, wyjaśniła tę kwestię w magazynie "EKG" w TOK FM. Jej zdaniem nad rezygnacją z ulgi powinny zastanowić się te osoby, które przewidują, że mogą nie osiągnąć dolnego pułapu zarobkowego. Niebezpieczeństw jest wiele i to trudnych do przewidzenia. Na przykład dłuższa choroba i zasiłek chorobowy, przejście na zasiłek macierzyński czy utrata pracy.

Jednak pozostałe osoby nie powinny się decydować na rezygnację, ponieważ ulga dla klasy średniej to zawsze dodatkowe pieniądze "na rękę", co jest szczególnie ważne w rosnącej inflacji. Ekspertka przypominała także, że ulgę zwraca się w rozliczeniu rocznym i nie powinna być wyższa niż 2300 zł (bo tyle wynosi w swoim "szczycie"). 

Ulga dla klasy średniej. Rezygnacja może okazać się nieskuteczna (zmiany z 7 stycznia 2022)

Jak się jednak okazuje, 7 stycznia 2022 roku minister finansów wydał rozporządzenie (Dz.U. poz. 28), przez które wniosek o rezygnację z ulgi dla klasy średniej może okazać się nieskuteczny. Jego celem jest wyrównanie wynagrodzeń w wysokości do 12 800 zł brutto, które na skutek Polskiego Ładu zostały obniżone. Jakie będą efekty takich działań? Jeżeli pracownik świadomie zdecydował się na rezygnację z ulgi i niższe wynagrodzenie miesięczne, to i tak otrzyma wyższą pensję. Potem przy rocznym rozliczaniu podatku może się okazać, że zamiast zwrotu "otrzyma" niedopłatę do wyrównania.

Pracownikom, którzy chcą uniknąć dopłacania do podatku, pozostaje jeszcze jedno wyjście. Niestety nie zawsze można z niego skorzystać. Chodzi o możliwość złożenia wniosku o nie stosował przepisów rozporządzenia 7 stycznia, ale przysługuje to wyłącznie tym płatnikom, którzy nie odliczają kwoty stanowiącej 1/12 kwoty zmniejszającej podatek. Są to zatem płatnicy, których pracownik nie złożył oświadczenia PIT-2.

Szykują się kolejne zmiany w uldze dla klasy średniej

Wspomniane wyżej zmiany w przepisach dot. ulgi dla klasy średniej nie są wcale ostatnimi. Kolejne już się szykują i dotyczą rozszerzenia ulgi na następne grupy podatników, w tym m.in. emerytów, rencistów i osoby pracujące na podstawie umów zleceń. Ma to związek z zamieszaniem, jakie wywołało wprowadzenie przepisów Polskie Ładu na początku 2022 roku. Wówczas część pracowników, w tym chociażby niektórzy nauczyciele, otrzymała niższe wynagrodzenia.

Jako rozwiązanie tych problemów zaproponowano nowelizację Ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych. Do projektu z 24 stycznia dopisano także zmiany zawarte w rozporządzeniu z 7 stycznia, a całość została już zatwierdzona i czeka na opublikowanie w Dzienniku Ustaw.

DOSTĘP PREMIUM