Hotel przyjmuje Ukraińców za 120 zł na dobę. W zarządzie właściciela jest były wiceminister

Michał Janczura
Warszawskich hotel Regent jest wśród podmiotów, które bez przetargu podpisały umowę z wojewodą na pomoc Ukraińcom. Luksusowy hotel za przyjęcie jednego uchodźcy otrzymuje 120 złotych na dobę, ale nie może przyjąć więcej niż 20 osób.

Wojewoda podpisał umowy z 26 podmiotami, w których stawki za przyjmowanie uchodźców są bardzo różne. Od kilkudziesięciu do nawet 150 złotych. Nie otrzymaliśmy jasnego stanowiska, które wyjaśniałoby, dlaczego stawki są różne w zależności od podmiotu. W piśmie z biura wojewody czytamy jedynie, że należało działać szybko, stąd takie, a nie inne zapisy. Nie wiemy więc, dlaczego stawka w luksusowym hotelu jest niższa niż na przykład w ośrodku Caritas.

Jednym z podmiotów, który miał uczestniczyć w przyjmowaniu uchodźców, jest wysokiej klasy hotel przy ul. Belwederskiej w Warszawie. Właścicielami hotelu Regent jest Polski Holding Nieruchomości jako udziałowiec większościowy i Polski Holding Hotelowy jako udziałowiec mniejszościowy odpowiedzialny za zarządzanie - dowiadujemy się ze strony PHH. Dyrektorem ds. komunikacji i rzecznikiem prasowym w holdingu jest Magdalena Szefernaker, żona wiceministra spraw wewnętrznych i administracji Pawła Szefernakera, zaś członkiem zarządu - Zbigniew Gryglas, jeden z założycieli partii Porozumienie, który po rozłamie został z niej wykluczony. Był wówczas wiceministrem aktywów państwowych - stanowisko stracił we wrześniu 2021 roku. W zarządzie PHH zasiada od początku tego roku. 

Umowa między hotelem a wojewodą obowiązuje od 4 marca do dziś. W czasie jej obowiązywania hotel może przyjąć uchodźców za maksymalnie 67 200 zł, czyli de facto może przyjąć 20 osób dziennie. 

Kilka dni temu pisaliśmy, że Ptak Warsaw Expo w Nadarzynie dostaje za każdą przyjętą osobę 95 zł brutto dziennie. Polakom, którzy na własną rękę przyjmują uchodźców z Ukrainy, musi wystarczyć kwota o ponad połowę mniejsza (40 zł).

Z naszych ustaleń wynika, że są jednak ośrodki, które za pomoc uchodźcom otrzymują jeszcze wyższą kwotę, na przykład 150 zł brutto za dobę - za jedną przyjętą osobę. To między innymi Instytut M jak Młodzież w Sulejówku, Hotel Twins w Henrykowie, Hotel Sobienie Królewskie pod Otwockiem, Hotel Tirest w Grębiszewie i pensjonat w Otrębusach "Dom Rybaka". Taką samą stawkę ma także Caritas Diecezji Warszawsko-Praskiej, przyjmujący uchodźców przy ulicy Kawęczyńskiej w Warszawie. Na nieco więcej, bo 151 zł 20 gr (dziennie za osobę) może z kolei liczyć zajazd z miejscowości Dębe Wielkie.

DOSTĘP PREMIUM