"Rz": Będzie kontrola NIK w TVP. Sprawdzą, jak Jacek Kurski wydawał publiczne pieniądze

Kontrola NIK i kontrole poselskie zweryfikują wydatki i gospodarność Telewizji Polskiej za czasów jej poprzedniego prezesa Jacka Kurskiego - informuje w czwartek "Rzeczpospolita".
Zobacz wideo

NIK planuje kontrole w mediach publicznych, choć - jak donosi "Rz" dzisiaj jeszcze nie chce zdradzać konkretów swoich działań. Jednak posłowie opozycji nie mają wątpliwości, że pieniądze w telewizji publicznej nie były wydawane prawidłowo. - Wyjdzie masa przekrętów - mówi dziennikowi poseł KO Adam Szłapka. 

Gazeta podaje, że minimum 100 tys. zł odprawy może dostać Jacek Kurski po zwolnieniu z funkcji prezesa Telewizji Polskiej, a także, że jako szef TVP zarobił przez sześć lat ponad 3 mln zł.

"Rz" podnosi, że przyszłość byłego już prezesa nie jest jeszcze znana, ale politycy PiS nie ukrywają, że "tak wybitny znawca mediów oraz polityk nie zostanie bezrobotny", jak powiedział Ryszard Terlecki, wicemarszałek Sejmu, bliski współpracownik Jarosława Kaczyńskiego.

Redakcja twierdzi, że jednym z pomysłów na zagospodarowanie Kurskiego jest wejście do rządu w randze wicepremiera, ministra kultury i dziedzictwa narodowego, dzięki czemu zachowałby kontrolę nad TVP, co dla partii rządzącej jest ważne na rok przed wyborami parlamentarnymi.

Zdaniem gazety, pewne jest, że Kurski chce wrócić do polityki i będzie się ubiegał o mandat poselski. - Będzie kandydował w wyborach parlamentarnych, a później europejskich. Po zmianie władzy będzie potrzebował immunitetu parlamentarnego. Celem Jacka jest Bruksela – mówi "Rzeczpospolitej" o planach Kurskiego jeden z posłów PiS. Podobnego zdania – jak wskazuje "Rz" - jest opozycja.

Kurski zwolniony z TVP

Rada Mediów Narodowych odwołała w poniedziałek Jacka Kurskiego ze stanowiska prezesa TVP. W jego miejsce powołała Mateusza Matyszkowicza. - Potwierdzam, że w wyniku decyzji mojego środowiska politycznego, w porozumieniu ze mną przestałem być Prezesem TVP. Wiem, że przede mną kolejne wyzwania - napisał w poniedziałek Kurski na Twitterze.

Rzecznik PiS Radosław Fogiel pytany w poniedziałek, czy Kurski wejdzie do rządu, zaznaczył, że jest to pytanie do premiera. Fogiel ocenił, że Kurski to osoba, która może się sprawdzić w różnych rolach. - I oczywiście nasze środowisko polityczne jakoś jego talenty zagospodaruje - powiedział rzecznik PiS.

Posłuchaj podcastu!

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM PREMIUM