Sezon na grzybobrania trwa, a w tych lasach wciąż nie wolno zbierać grzybów. Powodem są szkodniki
Na terenie Nadleśnictwa Dąbrowa w województwie kujawsko-pomorskim obowiązuje czasowy zakaz wstępu do lasów. Powodem są larwy borecznika, który zjadają sosny. Mimo iż sezon grzybobrań w pełni, to właśnie teraz muszą być tam przeprowadzone agrolotnicze opryski w celu zwalczenia owada. I w związku z tym, grzybiarze do odwołania nie mogą w tym rejonie zbierać grzybów.
Zakaz wstępu do lasów. Nadleśnictwo przygotowuje opryski
Nadleśnictwo na swojej stronie internetowej ostrzega :
- W związku z masowym i gradacyjnym tj. niebezpiecznie licznym występowaniem Borecznika sosnowca - jednego z ważniejszy szkodników pierwotnych drzewostanów sosnowych, Nadleśnictwo Dąbrowa informuje o planowanych, ochronnych opryskach agrolotniczych w naszych lasach - czytamy.
Obszary leśne w których konieczne jest wykonanie oprysku samolotowego określono na podstawie ilości znalezionych gąsienic szkodnika, w koronach drzewostanów sosnowych. Jak czytamy dalej w komunikacie „zakwalifikowane zostały tylko te lasy, w których pojawiło się zagrożenie ich utraty i trwałości spowodowanym masowym żerem gąsienic borecznika".
- Zabiegi przeprowadzone zostaną w dniach od 06.09.2022 r. do odwołania (czyli wydłużono termin oprysku - przyp. red.), przy użyciu samolotu Dromader, we wczesnych godzinach porannych oraz godzinach popołudniowych, na terenie Leśnictw: Bursztynowo, Kwiatki, Kotówka oraz Czersk Świecki. Powierzchnia planowanego zabiegu wynosi 2 012 ha - informuje nadleśnictwo.
W dalszej części wpisu, pojawiają się informacje o zasadach bezpieczeństwa wykonywanych zabiegów, które są określone przepisami prawa.
- Zabiegi ochronne z zastosowaniem środków ochrony roślin przy użyciu samolotów wykonywane są zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa (Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 31 marca 2014 r. w sprawie warunków stosowania środków ochrony roślin.), z największą ostrożnością i precyzją. Stosowanie środków ochrony roślin możliwe jest tylko z zachowaniem minimalnych odległości od wód, pasiek, dróg, nieużytków, czy osiedli ludzkich etc.
Środkiem planowanym do użycia jest insektycyd MOSPILAN 20 SP, który po rozpuszczeniu w wodzie działa wgłębnie i systemicznie, tym samym nie stanowi zagrożenia dla owadów pożytecznych. Dodatkowo aby zminimalizować ilość używanego insektycydu oraz w celu wydłużenia wchłaniania go przez roślinę, do mieszaniny wody i środka dodany zostanie adiuwant ułatwiający przyleganie do igieł sosnowych - informują leśnicy.
Dalej w komunikacie leśnicy tłumaczą, że „dla używanego środka producent nie wyznaczył okresu prewencji do wejścia w obszar po wykonanym zabiegu dla ludzi i zwierząt."
Informują również, że przed terminem akcji zwalczania szkodnika, na drogach wjazdowych do opryskiwanych lasów, zostaną wywieszone dodatkowe ogłoszenia informujące o zakazie wstępu.
Jodek potasu dla kaźdego? Rząd szykuje zapas. Jak działa preparat i kiedy się go stosuje?
Szkodniki opanowały lasy. Leśnicy informują o zagrożeniach
Natomiast w opublikowanym na Facebooku oświadczeniu Nadleśnictwo Dąbrowa wyjaśnia, dlaczego tak ważne jest wyeliminowanie szkodnika.
- Decyzja ta spowodowana jest koniecznością przeprowadzenia agrolotniczych oprysków w celu zwalczenia masowego występowania borecznika sosnowca - owada, którego larwy żywią się igłami sosen, doprowadzając w skrajnych przypadkach do całkowitego ogołocenia drzew z aparatu asymilacyjnego i w konsekwencji do śmierci całych połaci lasu. - czytamy w oświadczeniu nadleśnictwa.
Borecznik sosnowiec atakuje sosny. Leśnicy podejmują walkę ze szkodnikiem
Borecznik w Polskich lasach jest gatunkiem występującym naturalnie. Zazwyczaj jego liczebność nie zagraża ekosystemowi, Jednak czasami, jak teraz - bywa inaczej.
- W pewnych odstępach czasu/co kilka lat występuje zjawisko gradacji, czyli bardzo dynamicznego rozwoju i rozrostu populacji danego gatunku. Namnożona populacja, aby się rozwijać, potrzebuje dużo pokarmu, co prowadzi do poważnego uszczuplenia ilości igieł sosen. Drzewa pozbawione nagle aparatu asymilacyjnego, w trakcie okresu wegetacyjnego, umierają bądź poważnie chorują - tłumaczą leśnicy.
Borecznik niszczy sosny. Nadleśnictwa zamykają lasy, aby móc ratować drzewa
Okazuje się jednak, że Nadleśnictwo Dąbrowa nie jest jedynym, które zmaga się z plagą szkodników. Jak informowała Gazeta Wyborcza w Nadleśnictwie Osie borecznik zajął już 6,7 tys. ha lasów.
- W najbardziej zagrożonych drzewostanach stwierdziliśmy ponad 50 tys. larw borecznika na jednym drzewie - informowała Joanna Bock z Nadleśnictwa Osie. Tutaj również występują obostrzenia, jeśli chodzi o wejście do lasu, jednak tylko w dniach, których będą robione opryski.
- Leśnicy apelują, aby przez dobę od zastosowania środków chemicznych nie zbierać grzybów i innych owoców runa leśnego - czytamy na stronach gazeta.pl.
Z problemem borecznika boryka się też Nadleśnictwo Tuchola, które również na Facebooku wydało specjalny komunikat.
- W związku z masowym pojawieniem się owada szkodliwego dla sosen jakim jest borecznik sosnowiec, w Nadleśnictwie Tuchola zostanie przeprowadzony zabieg lotniczego oprysku drzewostanów. (...) W związku z przeprowadzanym zabiegiem od dnia 5.09 do 30.09 obowiązuje okresowy zakaz wstępu do lasu na terenie leśnictw: Jeziorno, Kiełpiński Most, Szczuczanek, Wrzosowisko oraz Wypalanki - czytamy.
Borecznik zwyczajny - larwy. Co to za owad?
Borecznik zwyczajny to gatunek owada. Jest jednym z ważniejszych szkodników sosny pospolitej. Na jego pojawienie się mają wpływ długotrwałe upały i łagodne zimy. Jak informuje Wikipedia, owad ma dwie rójki w ciągu roku. Pierwsza przypada na okres kwietnia i maja. Druga odbywa się od połowy lipca do połowy sierpnia. Okresy te mogą się nieco przesuwać w zależności od warunków atmosferycznych (przede wszystkim temperatury).
Jaja szkodnika są żółtawobiałe o średnicy ok. 1,7 mm. Dorosła larwa ma 20-26 mm długości. Larwy owada mają żółto-zieloną barwę, rdzawo-brunatną głowę i czarne plamki. Zdenerwowane larwy wyginają się w kształt litery S i wykonują dynamiczne ruchy. Owady żerują najczęściej na sośnie pospolitej, a rzadziej na innych gatunkach sosny.
Borecznik zwyczajny występuje w całej Europie, Północnej Afryce na Kaukazie i Syberii.