Wrocław rezygnuje z sylwestra. Warszawa przygasza latarnie. Tak gminy oszczędzają prąd

Wyłączanie lamp ulicznych, iluminacji i fontann, zimniejsza woda w kranach i niższa temperatura w budynkach. W samorządach powstają plany, a urzędnicy prześcigają się w pomysłach, jak poradzić sobie z galopującymi podwyżkami cen energii. Problem jest poważny, a minister rozwoju dopiero ostatnio zapowiedział "program wspierający efektywność energetyczną w samorządach".

Ceny prądu rosną. Dla samorządów nawet o 400-500 proc. w porównaniu ze stawkami tegorocznymi. Włodarze większych i mniejszych miast, zastanawiają się, na czym zaoszczędzić, aby z jak najmniejszymi stratami przetrwać kryzys energetyczny, jakiego powojenna Polska i Europa nie pamiętają.

Jak gminy oszczędzają prąd? Wrocław obniża temperaturę w urzędach i rezygnuje z sylwestra

Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk poinformował niedawno, że w przetargu na zakup energii elektrycznej na 2023 rok jedyną ofertą, była oferta PGE na kwotę 405 mln zł.

- To wzrost o ponad 500 procent. W poprzednim roku nasza grupa zakupowa w mieście składająca się z 270 podmiotów, zapłaciła za zakup prądu łącznie 66 mln zł. Czyli teraz musielibyśmy zapłacić o 339 mln zł więcej - powiedział.

Jak informuje PAP, Jacek Sutryk zaznaczył, że miasto już teraz podjęło działania oszczędnościowe, które mają pomóc zmniejszyć zużycie energii i ciepła.  Chodzi m.in. obniżenie temperatury w biurach i urzędach do 19 stopni Celsjusza na całą zimę, ale też oddelegowanie części pracowników do pracy zdalnej.

Wrocław ma również w planach wprowadzenie obniżenia temperatury wody w kranach oraz kontrolowanie poziomu oświetlenia pomieszczeń i urzędowych korytarzy.

Prawdopodobnie wrocławski magistrat zrezygnuje też z całonocnego podświetlenia obiektów komunalnych, a stadion miejski będzie podświetlony tylko w weekendy. Iluminacja świąteczna ma być ograniczona tylko do rynku. W mieście nie odbędą się również duże imprezy, takie jak zabawa sylwestrowa w rynku, maraton wrocławski, czy festiwal „Europa na widelcu".

Jednocześnie prezydent Sutryk zapowiedział, że wraz z innymi samorządowcami będzie się domagał podjęcia przez rząd działań osłonowych.

Kryzys energetyczny. Poznań liczy na pomoc rządu

W podobnym tonie dla Polsat News wypowiadał się prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak. Zaznaczył jednak, że najważniejsze dla władz miasta, jest bezpieczeństwo i dobro mieszkańców.

- Zrobimy przynajmniej 10 proc. oszczędności, musimy to zrobić, ale racjonalnie, bo nie możemy oszczędzać w jakiś radykalny sposób w zakresie oświetlenia. Mamy kwestie monitoringu, ludzie chodzą do pracy bardzo wcześnie, muszą do tej pracy bezpiecznie dotrzeć, dzieci wracają ze szkół. Nie robimy czegoś, co będzie tak naprawdę na pokaz, tylko tam, gdzie rzeczywiście możemy rozsądne ilości energii oszczędzić – mówił Jaśkowiak.

Jak informuje PAP, Poznań unieważnił ostatnio przetarg na dostawę energii elektrycznej, ponieważ po podwyżce za dostarczenie prądu do podległych miastu instytucji magistrat płaciłby 400 milionów złotych.

- Dotychczas była to kwota 87 milionów - mówi prezydent Jacek Jaśkowiak, który podobnie jak prezydent Wrocławia, pilnie domaga się od rządu interwencji i pomocy samorządom w tej kwestii.

Jak samorządy oszczędzają prąd? Warszawa gasi latarnie

Również Warszawa wprowadza plan oszczędnościowy. Z informacji "Gazety Wyborczej" wynika, że stołeczny ratusz rozważa wyłączanie części lamp ulicznych. Na razie jednak ostateczne decyzje nie zapadły.

– Ćwiczymy to już na kilku ulicach – powiedział "Wyborczej" urzędnik z bliskiego otoczenia prezydenta Warszawy. Wyłączane są co trzecia lub do co druga latarnia. Kolejny testowany wariant to wyłączenie wszystkich świateł po jednej stronie ulicy, gdzie nie ma chodnika.

-  Prowadzimy testy techniczne. Przygotowujemy się na każdy możliwy scenariusz - potwierdził "GW", Jakub Dybalski z Zarządu Dróg Miejskich.

Rzeczniczka ratusza mówi natomiast o wyłączeniu iluminacji budynków i skromniejszej oraz krócej działającej iluminacji świątecznej. "Wyborcza" informuje też, że w Warszawie prawdopodobnie zgasną lampy podświetlające mosty.

Ceny prądu. Każda gmina radzi sobie z kryzysem po swojemu

W ramach walki z kryzysem energetycznym przygaszenie latarni jest brane pod uwagę przez większość samorządów w Polsce, ale nie tylko to.

Na przykład w Białymstoku, w ramach oszczędności wyłączone zostały fontanny miejskie, a w Ciechanowie w okresie zimowym nie powstanie lodowisko. Przedstawiciele władz miasta zastanawiają się również co zrobić zimą z miejskim basenem.

Poza tym, jak poinformował polsatnews.pl - prezydent Ciechanowa Krzysztof Kosiński, miasto stara się inwestować w panele fotowoltaiczne.

- Jeszcze w tym roku trzy kolejne budynki zostaną w nie zaopatrzone. Zmieniamy lampy sodowe na ledowe. Zakupiliśmy też reduktory mocy do oświetlenia ulicznego. Tych sposobów na oszczędzanie jest sporo, ale nawet jak je zastosujemy, to będziemy płacić wielokrotnie więcej, dlatego apelujemy do rządu, by wprowadził taryfy ochronne dla samorządów – czytamy na polsatnews.pl.

Kryzys energetyczny. Będzie wsparcie dla samorządów?

Na apele samorządowców odpowiedział minister rozwoju i technologii Waldemar Buda, który poinformował , że "będzie program wspierający efektywność energetyczną w samorządach".

- To będzie bardzo duży program, który będzie pozwalał modernizować m.in. oświetlenia uliczne, bo słyszeliśmy o komunikatach wyłączania przez samorządy oświetlania ulic. Na to nie możemy sobie pozwolić. (...) Nie możemy pozwolić, żeby Polska była ciemna. Rozumiem witryny, elewacje, ale na pewno nie ulice. Polacy chcą czuć się bezpiecznie również w tej trudnej sytuacji, w związku z tym ten program będzie dedykowany wszystkim samorządom tym, które będą chciały i będą zainteresowane oszczędzaniem. To będzie zachęta - informuje samorzad.pap.pl.

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM