Czy fotowoltaika nadal się opłaca? Eksperci zdradzają sprytne sposoby na tani prąd

Tarcza solidarnościowa przygotowana przez rząd ma zamrozić ceny energii i zachęcić do oszczędzania energii, a fotowoltaika pomoże dodatkowo zmniejszyć rachunki. Nowe zasady nie zniechęciły Polaków do paneli. Zainteresowanie znów rośnie.

Tarcza solidarnościowa, a fotowoltaika. Czy wsparcie rządu wystarczy, żeby opłacić rachunki za prąd?

Rząd ogłosił założenia tarczy solidarnościowej.

„Polacy muszą mieć poczucie bezpieczeństwa i my to zapewniamy przez konkretne rozwiązania. To wprowadzenie m.in. tarczy antyinflacyjnej, dodatków osłonowych, obniżenie stawek VAT. Tarcza Solidarnościowa to kolejne wsparcie, aby rodziny wielodzietne i osoby z niepełnosprawnościami nie odczuwały negatywnych skutków podwyżki cen energii" – powiedziała minister Marlena Maląg.

Tarcza przewiduje trzy rodzaje wsparcia i ma uchronić gospodarstwa domowe przed skokowym wzrostem cen energii w 2023 r. :

Wszystkie te działania mają pomóc rodzinom opłacić rachunki za prąd. Czy posiadanie fotowoltaiki, będzie kolejną ulgą?

Osoby, które zdecydowały się na panele fotowoltaiczne i poniosły koszty inwestycji dziś, liczą już tylko oszczędności. Czy pomimo zmian systemie naliczania rachunków za prąd dla prosumentów (osób, które jednocześnie produkują i konsumują prąd) inwestycja w fotowoltaikę nadal jest opłacalna? Sprawdzamy.

Fotowoltaika nowe zasady. Po wiosennym spadku, zainteresowanie panelami znów rośnie

Jak poinformował Rafał Zwolak z zamojskiej firmy Energoton w rozmowie z TOK FM, po spadku zainteresowania fotowoltaiką podyktowanego zmianą przepisów, liczba pytań na temat instalacji paneli znowu rośnie.

Co zmieniło się w przepisach wiosną 2022?

Osoby, które zdążyły zamontować fotowoltaikę przed 1 kwietnia 2022, są objęte poprzednim, bardzo korzystnym systemem rozliczeń. Polegał on na opustach przy zakupie prądu.

Obecnie obowiązujące rozliczenia, tzw. net-billing, to wartościowe, a nie ilościowe rozliczenie wytwarzania energii. W rezultacie prosument sprzedaje wytworzone nadwyżki energii po określonej cenie hurtowej, natomiast kupuje, jak inni konsumenci po cenach detalicznych powiększonych o opłaty dystrybucyjne.

Ta zmiana spowodowała spadek opłacalności instalacji paneli, a w rezultacie zmniejszenie zainteresowania fotowoltaiką nawet o 90 procent.

Jednak obecna sytuacja na rynku energetycznym zaczęła odwracać ten trend.

Jak zwiększyć opłacalność paneli? Jest kilka prostych sposobów

Właściciele domów widzą, jak szybko rosną ceny energii. I zdają sobie sprawę, że perspektyw na to, że ceny się ustabilizują — brak. Stąd ponowne zainteresowanie panelami — mówił w rozmowie z Anną Gmiterek — Zabłocką instalator paneli Rafał Zwolak.

Mieszkańcy boją się o swoją przyszłość i swoje rachunki. Zastanawiają się, jak będą ogrzewać swoje domy, czy będzie ich stać na opłaty. Drożeje również energia elektryczna, więc trzeba zrobić wszystko, by za prąd płacić jak najmniej — dodał monter.

Zainteresowanie wzrasta, pomimo tego, że koszt inwestycji jest bardzo wysoki.

W ostatnich miesiącach eksperci osobom wahającym się, czy montować panele zwracają uwagę na dwa elementy:

  • efektywność paneli wzrasta, jeśli mogą być zainstalowane od południa. Południowa ekspozycja powoduje, że lepiej zostanie wykorzystany każdy z paneli. Można więc zainstalować mniej, wytwarzając więcej energii,
  • poziom autokonsumpcji wyprodukowanej energii wynosi z reguły ok. 20 proc. Oznacza to, że prosumenci wykorzystują nie więcej niż 20 proc. wytworzonego przez siebie prądu. Nadwyżki są odsyłane do sieci energetycznej po cenach ustalonych w ustawie. Aby fotowoltaika była bardziej opłacalna, warto zainwestować w domowy bank energii, co może zwiększyć autokonsumpcję nawet do 90 proc. i zmniejszając potrzebę zakupu energii z sieci po cenach detalicznych.

Koszt instalacji i dotacje na fotowoltaikę 2022. "Mój Prąd 4.0" to zwrot nawet 20 tys. zł

Koszt instalacji fotowoltaiki zależy od bardzo wielu czynników. Przede wszystkim zastosowanej mocy urządzeń rodzaju instalowanego systemu, czy ekspozycji na słońce.

Dla urządzeń o mocy 3 kW porównywarki internetowe podają koszt rzędu 13000 do 18000 zł.

Urządzenia o mocy 6 kW kosztują od 23000 do 35000 zł. Urządzenie o mocy 10 kW, mogą kosztować nawet do 46000 zł.

Obecnie trwa czwarta odsłona rządowego programu "Mój prąd 4.0". Nabór wniosków rozpoczął się 15 kwietnia 2022 r. i potrwa do 22 grudnia 2022 r. lub do wyczerpania puli środków.

Środki z programu, wg. portalu mójprąd.gov.pl, pomagają sfinansować inwestycje na:

  • instalację fotowoltaiczną o mocy od 2 kW – 10 kW
  • instalację magazynu energii – (akumulator o pojemności minimalnej 2 kWh, przy czym cena za 1 kWh nie może przekroczyć 4 tys. zł),
  • magazyn ciepła – zasobniki c.w.u zasilane przez wskazane w ustawie źródła ciepła,
  • system zarządzania energią elektryczną.

Maksymalna kwota dofinansowania wynosi 20,5 tys. złotych, z czego:

  • sama instalacja fotowoltaiczna (PV) – do 4000 zł,
  • instalacja PV przy zakupie innych elementów – do 5000 zł,
  • magazyn ciepła – do 5000 zł,
  • magazyn energii elektrycznej – do 7500 zł,
  • system zarządzania energią (pod warunkiem zakupu magazynu ciepła lub energii) – do 3000 zł.

Innym sposobem na obniżenie rachunków może okazać się termoizolacja domu i wymiana źródła ciepła. W tym zakresie także działa rządowy program skierowany do właścicieli domów "Czyste powietrze". W ramach programu także można odebrać dofinansowanie.

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM