,
Obserwuj
Polska

KO pójdzie na spotkanie z Morawieckim ws. imigrantów? "Premier musi brnąć w swoje kłamstwo"

oprac. UA tokfm.pl
2 min. czytania
05.07.2023 17:03
Premier zaprosił wszystkie kluby i koła parlamentarne do rozmowy na ten relokacji migrantów. Nie wiadomo, czy w spotkaniu wezmą udział przedstawiciele Koalicji Obywatelskiej. - Jutro pan premier otrzyma odpowiedź - poinformował w TOK FM szef klubu Koalicji Obywatelskiej Borys Budka.
|
|
fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Wyborcza.pl

Mateusz Morawiecki chce w czwartek z ugrupowaniami zasiadającymi w Sejmie na temat relokacji imigrantów. To dla Zjednoczonej Prawicy jeden z najważniejszych tematów kampanii wyborczej, rządzący chcą w tej sprawie przeprowadzić - w dniu wyborów parlamentranych - referendum. - Przymusowy mechanizm relokacji jest zagrożeniem dla bezpieczeństwa Polski – ocenił premier. Rzecznik rządu Piotr Müller, informując o pomyśle Morawieckiego, powiedział, że PiS oczekuje, żeby "wszystkie siły polityczne wyraziły jasny sprzeciw wobec mechanizmu przymusowej relokacji powiązanej z karami finansowymi dla krajów, które nie zgodzą się na jego wykonanie". 

Czy największy klub opozycyjny weźmie udział w rozmowach z premierem? Platforma Obywatelska weźmie udział w spotkaniu? – Jutro pan premier otrzyma odpowiedź - zapowiedział w TOK FM szef klubu Koalicji Obywatelskiej Borys Budka. Polityk przypomniał, że w przypadku Polski nie ma mowy o przymusowej relokacji. - To jest sprawa wymyślona na potrzeby kampanii wyborczej. Myślę, że w ten sposób premier musi brnąć w swoje kłamstwo - podkreślił gość Mikołaja Lizuta.

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>

PO stawia warunek

Nie tylko PiS wykorzystuje w walce o poparcie wyborców sprawę migrantów. Także Donald Tusk poświęcił sprawie dwa nagrania, które opublikował na Twitterze. Były premier mówił m.in. że "Kaczyński już w zeszłym roku ściągnął z kilku państw z Bliskiego Wschodu i Afryki ponad 130 tysięcy obywateli". - 50 razy więcej niż w 2015 roku. Te wizy będzie można dostawać łatwo i szybko, i będą je rozdzielać zewnętrzne firmy, bo tak dużo jest zamówień – mówił, podkreślając, że do Polski miałoby przyjechać nawet 400 tys. obcokrajowców.

Według ustaleń mediów po publikacji nagrań Tuska rząd zdecydował się nie podpisywać nowych przepisów, które ułatwiłby przyjazd do pracy w Polsce obywatelom innych państw.  Zdaniem Budki to nie wystarczy. - Oczekujemy, żeby premier Mateusz Morawiecki oficjalnie stanął przed kamerami i wycofał się na stałe z tych rozporządzeń – powiedział gość TOK FM, podkreślając, że rząd PiS chce ściągać pracowników do Polski a "jednocześnie premier i wicepremier Kaczyński w ohydny sposób, szczują, atakują i dzielą ludzi".

Według Budki dzięki nagraniom Tuska KO "obnażyła hipokryzję" premiera. - I pokazaliśmy na konkretnych danych, że rząd Mateusza Morawieckiego sprowadził do Polski rekordową liczbę imigrantów spoza krajów UE, a z krajów muzułmańskich nawet większą niż Francja i Niemcy razem wzięte w zeszłym roku - przypomniał szef klubu Koalicji Obywatelskiej.