advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Polska

Nowe kłopoty lekarza z "Podziemia". Łamanie praw pacjenta i groźba gigantycznej kary

Michał Janczura
3 min. czytania
21.03.2024 07:00
Gdańskie Centrum Medyczne św. Łukasza ma kolejne kłopoty. Rzecznik Praw Pacjenta uznał, że w placówce łamano zbiorowe prawa pacjenta. Postępowanie wszczęto po emisji serialu dokumentalnego TOK FM "Podziemie". Nasze ustalenia potwierdziły opinie 9 konsultantów i kilku instytucji. Centrum św. Łukasza grozi do pół miliona złotych kar. Sprawą placówki z Gdańska zajmuje się też prokuratura.
|
|
fot. tokfm.pl

Rzecznik Praw Pacjenta kontrolę rozpoczął jeszcze w 2023 roku . Sprawa gdańskiego Centrum Medycznego św. Łukasza była wyjątkowo skomplikowana, bo w placówce stosowano szereg metod, co do których były wątpliwości. Chodziło między innymi o szeroko opisaną w serialu dokumentalnym TOK FM 'Podziemie' metodę ILADS, czyli długą i złożoną antybiotykoterapię , ale także nieznaną w świecie nauki terapię SOT. Rzecznik nabrał podejrzeń, że obie te metody, za które pacjenci muszą płacić z własnej kieszeni, nie znajdują odzwierciedlenia w aktualnej wiedzy medycznej. Kontrola potwierdziła te obawy.

Gdański wątek "Podziemia". Rzecznik Praw pacjenta nie ma wątpliwości

Kontrola potwierdziła obawy. 'Rzecznik Praw Pacjenta uznał, że stosowanie przez ww. podmiot leczniczy: terapii oligonukleotydami (SOT) w leczeniu pacjentów z chorobami onkologicznymi oraz leczeniu chorób bateryjnych i wirusowych; długotrwałej antybiotykoterapii, zgodnie z wytycznymi ILADS , w ramach świadczeń zdrowotnych udzielanych pacjentom w związku z boreliozą narusza zbiorowe prawo pacjentów do świadczeń zdrowotnych odpowiadających wymaganiom aktualnej wiedzy medycznej' - czytamy w decyzji, którą otrzymaliśmy z biura Rzecznika Praw Pacjenta.

RPP zapewnia, że kontrola trwała wiele miesięcy, bo niezbędne było pozyskanie różnych opinii. W sprawie wypowiedziało się dziewięciu konsultantów, w tym siedmiu wojewódzkich i dwóch krajowych w zakresie onkologii oraz chorób zakaźnych. Stanowisko zajął też Urząd Rejestracji Leków. To na ich podstawie podjęto decyzję.

Specjaliści z wielu dziedzin medycyny nie mieli wątpliwości, że postępowanie zgodnie z zaleceniami towarzystwa ILADS nie tylko jest nieskuteczne, ale i może być szkodliwe. 'Konsekwencje stosowania wielomiesięcznej antybiotykoterapii mogą być katastrofalne, obejmują trwałe uszkodzenie wątroby, trzustki, jelit, nerek, ośrodkowego układu nerwowego, zapalenia ścięgien, predyspozycje do zakażeń Clostridium difficile' - czytamy w uzasadnieniu decyzji.

Druga metoda jest zdaniem ekspertów jeszcze bardziej niezbadana i niepewna. Pojawia się tam nawet sformułowanie, że stosowanie SOT 'jest postępowaniem wybitnie eksperymentalnym' i dotychczasowy stan wiedzy nie pozwala ocenić wpływu wyżej wymienionej procedury na zwiększenie skuteczności leczenia przeciwnowotworowego.

Wszystkie odcinki serialu TOK FM "Podziemie" znajdziesz TUTAJ >>>

Medyczne "Podziemie". Co dalej z placówką z Gdańska?

Centrum św. Łukasza w Gdańsku nie otrzymało kary. Decyzja RPP zobowiązuje jednak do przerwania stosowania w gdańskiej placówce budzących wątpliwości praktyk. Jeżeli nic się nie zmieni, nie zostaną zastosowane zalecenia, to Rzecznik Praw Pacjenta nałoży na podmiot karę pieniężną w wysokości do 500 tys. złotych.

O Centrum św. Łukasza pisaliśmy już na początku tego tygodnia w kontekście działań prokuratury. W poniedziałek kilkunastu funkcjonariuszy policji i inspekcji farmaceutycznej weszło do placówki. Zabezpieczali dowody i dokumentację medyczną w śledztwie dotyczącym działania placówki. Chodzi o wprowadzanie do obrotu niezarejestrowanych produktów leczniczych oraz przeprowadzanie eksperymentów na ludziach bez wymaganych zezwoleń .

Posłuchaj odcinka serialu TOK FM "Podziemie" poświęconego Centrum św. Łukasza w Gdańsku"

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>