Kto będzie, a kogo nie będzie na uroczystościach w Auschwitz? "Nie przerobiliśmy lekcji"
- 56 delegacji państw i organizacji międzynarodowych potwierdziło udział w obchodach 80. rocznicy wyzwolenia niemieckiego obozu Auschwi tz - poinformowało w piątek Muzeum Auschwitz.
- Głównymi gośćmi tego dnia będą ocalali, których będzie około 50.
- "Nie było w ogóle tematu przyjazdu premiera Izraela" - powiedział Konstanty Gebert w "Poranku Radia TOK FM".
- Nie było w ogóle tematu przyjazdu premiera Izraela na uroczystości 80. rocznicy wyzwolenia obozu Zagłady Auschwitz. To była polska wewnętrzna pyskówka polityczna - powiedział Konstanty Gebert, współpracownik "Kultury Liberalnej" w "Poranku Radia TOK FM". Dodał, że Benjamin Netanjahu od początku "nie zamierzał przyjechać ze względów praktycznych". - Bo ma na głowie wojnę i kryzys polityczny - zaznaczył.
Zamieszanie wokół ewentualnej obecności izraelskiego premiera w Oświęcimiu zaczęło się w grudniu 2024 roku, po tym, jak na łamach dziennika "Rzeczpospolita" zacytowano wypowiedź wiceministra spraw zagranicznych Władysława Teofila Bartoszewskiego. Polityk przyznał, że Polska jest zobowiązana do respektowania postanowień Międzynarodowego Trybunału Karnego w Hadze, a co za tym idzie zatrzymania Netanjahu.
Wokół tych słów rozpętała się burza, a w mediach amerykańskich pojawiły się artykuły, według których "Polska zamierzała aresztować premiera Izraela" - sojusznika USA. O zapewnienie możliwości udziału w tych obchodach premiera Izraela, gdyby ten wyraził taką wolę, zwrócił się do rządu prezydent Andrzej Duda. Ostatecznie rząd przyjął uchwałę, która zapewnia wolny i bezpieczny udział najwyższym przedstawicielom Izraela w obchodach.
Posłuchaj podcastu!
Donald Trump przyjedzie?
Konstanty Gebert dodał, że nie sądzi, aby na uroczystości przyjechał także prezydent USA Donald Trump. - To jest kaczka (dziennikarska - przyp. red.). Natomiast gdyby przyjechał, to byłyby głównym tematem - nie Auschwitz, nie rocznica, tylko Trump - podkreślił.
A to, jego zdaniem, "unaoczniłoby nam, że nie przerobiliśmy lekcji zakłady". - 80. rocznica wyzwolenia obozu Auschwitz ma znaczenie polityczne, natomiast pokazuje, jak głęboko nie rozumiemy tego, co się tam wydarzyło - dodał.
Gebert przywołał sondaż, z którego wynika, że połowa dorosłych Francuzów nie wie, co to jest Holokaust, a ponad 50 proc. dorosłych Europejczyków uważa, że nowy Holokaust może się przytrafić w Europie znowu. - Chociaż Żydów w Europie prawie nie ma - wtrącił prowadzący rozmowę Jacek Żakowski. - Nie ma i mimo całego antysemityzmu, dużo gorzej w Europie być muzułmaninem niż być Żydem. To wszystko razem pokazuje, że nie przerobiliśmy tej lekcji i dlatego bieżąca polityka jest ważniejsza od tego, co miałoby być istotnym tematem tych obchodów - podkreślił Gebert.
Roman Imieliński dodał, że uroczystości wyzwolenia obozu Auschwitz są organizowane przez Muzeum Auschwitz, a nie przez państwo polskie. - Piotr Cywiński, dyrektor muzeum powiedział, że w trakcie tej uroczystości nie będzie przemówień polityków, bo nie o to w niej chodzi - podkreślił pierwszy zastępca redaktora naczelnego "Gazety Wyborczej". Jego zdaniem bardzo dobrze, że w uroczystościach nie weźmie udziału także Władimir Putin.
Kto weźmie udział w uroczystościach?
Udział w obchodach 80. rocznicy wyzwolenia niemieckiego obozu Auschwitz potwierdziły delegacje państwowe z: Albanii, Argentyny, Australii, Austrii, Azerbejdżanu, Belgii, Bośni i Hercegowiny, Bułgarii, Chorwacji, Cypru, Czarnogóry, Czech, Danii, Estonii, Finlandii, Francji, Grecji, Hiszpanii, Irlandii, Islandii, Izraela, Kanady, Kosowa, Lichtensteinu, Litwy, Luksemburga, Łotwy, Macedonii Północnej, Malty, Meksyku, Mołdawii, Monako, Niderlandów, Niemiec, Norwegii, Nowej Zelandii, Polski, Portugalii, Rumunii, Serbii, Słowacji, Słowenii, Szwajcarii, Szwecji, Watykanu, Węgier, Włoch i Zjednoczonego Królestwa.
Muzeum podało, że decyzje o składach delegacji podejmują poszczególne państwa i organizacje. Informacje o wydarzeniu oświęcimska placówka przekazała ambasadorom krajów UE oraz państwom, które wykazały zainteresowanie zachowaniem autentyzmu Auschwitz poprzez wsparcie Fundacji Auschwitz-Birkenau. Nieobecna będzie Rosja z uwagi na jej agresję na Ukrainę.
Na uroczystościach będą przedstawiciele Komisji Europejskiej i Parlamentu Europejskiego, Rady Europejskiej, Rady Europy, Sojuszu Północnoatlantyckiego, ONZ, UNESCO oraz Suwerennego Zakonu Maltańskiego. Według Muzeum Auschwitz w rocznicowych obchodach weźmie udział około 50 byłych więźniów.
Główna ceremonia
Główna ceremonia rozpocznie się dziś o godzinie 16. przed historyczną bramą byłego KL Auschwitz II-Birkenau. Goście - ocalali, a także delegaci i inni uczestnicy, zasiądą w ustawionym tam ogromnym namiocie, który objął między innymi główną część historycznego budynku. Muzeum podało, że w ceremonii na miejscu weźmie udział około 3 tys. osób.
Honorowy patronat nad obchodami objął Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda.
Niemcy założyli obóz Auschwitz w 1940 roku, aby więzić w nim Polaków. Auschwitz II-Birkenau powstał dwa lata później. Stał się miejscem zagłady Żydów. W kompleksie obozowym funkcjonowała także sieć podobozów. W Auschwitz Niemcy zgładzili co najmniej 1,1 mln ludzi, głównie Żydów, a także Polaków, Romów, jeńców sowieckich i osób innej narodowości. Obóz wyzwolili 27 stycznia 1945 roku żołnierze 60. armii I frontu ukraińskiego.
27 stycznia obchodzony jest na świecie jako Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu.